BuwLOG

Nowości w Gabinecie Rękopisów – spuścizna Mieczysława Milbrandta

1_a

Mieczysław Milbrandt

Gabinet Rękopisów otrzymał ostatnio w darze fragment spuścizny Mieczysława Milbrandta, ocalałej z pożogi powstania warszawskiego. Mieczysław Milbrandt był filozofem, jednym z najwybitniejszych uczniów prof. Władysława Tatarkiewicza, wschodzącą gwiazdą filozofii egzystencjalnej w Polsce. Prof. Tatarkiewicz pisał o nim w swoim wspomnieniowym szkicu:  „był człowiekiem wszechstronnych zdolności. Nie było myśli filozoficznej, której by nie umiał sobie przyswoić i po swojemu snuć dalej” [1].

Urodził się 2 lutego 1915 roku w Łodzi. Rodzicami jego byli Emil Milbrandt, pracownik tramwajów miejskich, i Barbara Gorak, primo voto Kosińska.

Po uzyskaniu matury w Gimnazjum Państwowym im. Gabriela Narutowicza w Łodzi w 1934 roku rozpoczął studia na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Żył w bardzo skromnych warunkach materialnych. Pełen samozaparcia i woli kształcenia się, na pierwszym roku studiów dojeżdżał codziennie z Łodzi do Warszawy. Wkrótce obiecującym studentem zajął się prof. Władysław Tatarkiewicz. W 1938 roku Milbrandt ukończył studia i uzyskał tytuł magistra filozofii. Jego praca magisterska nosiła tytuł „Struktura świata powieści i jego zestawienie ze światem realnym”.

 

Pierwsze strony pracy magisterskiej

Pierwsze strony pracy magisterskiej

 

Po ukończeniu studiów został asystentem przy Katedrze Filozofii. Już podczas trwania nauki  publikował w prasie artykuły filozoficzne i jak podaje prof. Tatarkiewicz, „przygodne recenzje z przygodnych książek”[2], aby zarobić na życie. Drukowały je: „Pion”, „Prosto z Mostu”, „Naród i Państwo”, „Przegląd Filozoficzny”. Zainteresowany filozofią Martina Heideggera i Sørena Kierkegaarda wiele z tych prac poświęcał filozofii egzystencjalnej w ich ujęciu.

W okresie okupacji wykładał etykę i historię filozofii na tajnych kompletach Uniwersytetu Warszawskiego i Tajnego Uniwersytetu Ziem Zachodnich. Potwierdza to relacja prof. Władysława Tatarkiewicza, znajdująca się w Gabinecie Rękopisów.[3] W 1943 roku napisał trzy eseje: „ Arystoteles i kaznodzieja salomonowy”, „Potrójne życie” i „Pierścień Polikratesa”[4].

Mimo młodego wieku był już znany w naukowym i literackim środowisku okupacyjnej Warszawy. We wspomnianym okresie związany był z podziemnymi pismami „Sztuka i Naród”, „Płomienie”, wygłaszał odczyty i wykłady na kompletach w prywatnych mieszkaniach, uczył propedeutyki filozofii na tajnych kompletach gimnazjalnych, opracowywał różne zagadnienia filozoficzne z myślą o napisaniu poważnych prac.

W czasie powstania warszawskiego brał udział w walkach od momentu jego wybuchu. Ranny w szturmie na Sejm, zmarł w szpitalu powstańczym na ul. Mokotowskiej 55 dnia 9 sierpnia 1944 roku.

Tak pisze o nim w swoich dziennikach Zofia Nałkowska: „Młody, nieśmiały, nieduży i mądry. Przynosił już pod koniec rękopis swych filozoficznych Esejów. Były mniej dobre, niżbym pragnęła, ale cienkie, delikatne, jak on… ranny w nogę, nie od razu zgodził się na amputację, zrobiono ją za późno – i umarł, taki młody, żywy z ciemnymi, serdecznymi oczami”.[5]

I Jerzy Zawieyski w liście do Zofii Nałkowskiej: „śmierć Milbrandta – cóż za smutek i nonsens, jaka szkoda…”[6].

Spuścizna zawiera maszynopisy kilkunastu artykułów filozoficznych  Mieczysława Milbrandta, rękopisy fragmentów projektowanych prac, notatki i prace seminaryjne z okresu studiów na Uniwersytecie Warszawskim, materiały działalności w Kole Filozoficzno-Psychologiczym Studentów Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego (taka nazwę nadał  Uniwersytetowi Warszawskiemu Dekret Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 26 sierpnia 1935 r.),

 

lan zebrań Koła Filozoficzno-Psychologicznego Studentów Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego. Ok. 1935 r.

lan zebrań Koła Filozoficzno-Psychologicznego Studentów Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego. Ok. 1935 r.

 

kilka przedwojennych fotografii, w tym Mieczysława Milbrandta i Bolesława Micińskiego,

 

„Dzień egzaminu Bolka”[Micińskiego]

„Dzień egzaminu Bolka”[Micińskiego]

skromną korespondencję, w tym listy przyjaciół: księdza Jana Twardowskiego i Bolesława Micińskiego, liczne notatki warsztatowe. Zachowała się też, choć niekompletna, praca magisterska uważana dotychczas za zaginioną. Wśród materiałów jest również „tomik” wierszy ks. Jana Twardowskiego w maszynopisie, dedykowany Mieczysławowi Milbrandtowi.

 

Materiały te uzupełniają kolekcję rękopisów związanych z historią Uniwersytetu Warszawskiego w okresie międzywojennym i w czasie okupacji. Są ważnym przyczynkiem do dziejów filozofii, a szczególnie początków filozofii egzystencjalnej w Polsce. Ponieważ w Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego  nie zachowały się akta studenckie Mieczysława Milbrandta, materiały te zyskują jeszcze na wartości.

Sygnatury spuścizny Mieczysława Milbrandta: BUW Rps nr inw. 5.286-5.390

 

Anna Wirkus

[1] Władysław Tatarkiewicz, Mieczysław Milbrandt, „Przegląd Filozoficzny”, R. 42, 1939-1946, z. 3-4, s. 343

[2] Ibidem

[3] BUW Rps 2203, k. 135

[4] „Nauka i Sztuka”, I, 2/3, 1945

[5] Zofia Nałkowska, Dzienniki 1939-1944, Czytelnik, Warszawa 1996, s. 632-633

[6] Ibidem,  s. 641, przypis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *