BuwLOG

Autor: Dorota Bocian

Czy można podarować bańki mydlane?

Noszę w sobie nieodparte wrażenie, że bańki mydlane towarzyszą mi odkąd pojawiłem się na świecie. Mam nawet taki swój osobisty, powracający sen, w którym to właśnie one sprawiają, że szczególnie go lubię. Jest zima. Osiedlowy park, cały w świecącej bieli i otulony bezustannym, jednostajnym szumem spadających płatków śniegu. A w samym jego środku – mieszkańcy…

M jak martini

Sylwester za nami, najlepsza więc to pora na bale, przyjęcia, zabawy i przeróżne hulanki karnawałowe… Nie, nie będę pisać o szampanie ‒ królu nie tylko sylwestrowej nocy, ani o cekinowych kreacjach i hałaśliwych fajerwerkach. Z czystej przekory, proponuję krótki tekst z innej zupełnie beczki, a raczej butelki. Chociaż tak sobie myślę, że bohater dzisiejszego wpisu…

Bezkres Kresów

Uczciwie będzie zacząć od szczerego wyznania. Otóż, uważam się za osobę stacjonarną, a wiadomo co to dzisiaj oznacza… Telefony stacjonarne wychodzą z mody, czyli stały się w dzisiejszych czasach passé. Dotyczy to również osób (w tym, mnie), które nie lubią za bardzo podróżować i nie cierpią gubić się na kolejnym identycznie malowniczym skwerze (choć w…

Jedna z wielu przestrzeni wokół nas. Indywidualna przestrzeń informacyjna

Współczesny świat z zainteresowaniem, ale i obawą przygląda się mediom, które z powodzeniem i bez żadnego umiaru generują niezliczoną ilość informacji. W latach 90. ubiegłego wieku wzrost znaczenia radia, telewizji, komputerów i Internetu stał się zaczynem powstania ery informacyjnej. Złośliwi twierdzą, że bombardowanie nas każdego dnia wprost niewyobrażalną ilością informacji jest wystarczającym powodem do tego, aby…

Angelus, mal’ak, angelos znaczy wysłannik

Z czego się składa substancja duszy? Jest powietrzem? Wiatrem? Tchnieniem? Płomieniem? Z pewnością nie, gdyż są to byty materialne, a dusza jest niematerialna. Nie postrzegamy istoty naszej duszy w sposób doskonały. Albo raczej w ogóle jej nie postrzegamy. A choć nie znamy istoty naszej duszy, chcielibyśmy poznać naturę aniołów. Ale nie jesteśmy w stanie ich…

Krótka dygresja na temat zabawy słowami w przestrzeni bibliotecznej

Moc wielka i potężna w słowach jest ukryta, I ich wieloznaczność mgłą tajemnicy spowita. Baby drożdżowe z niebiańskiego smaku przecież są znane, A baby za kierownicą niezbyt przez wszystkich lubiane. Na balach z drzew starych przysiądziesz, spacerując po lesie, O balach marzy każda, bo chodzi się  na nie w sukni, a nie w dresie. Klapą…

Mikołajek na święta

Przy wigilijnym stole aut. Jan Kasprowicz Przy wigilijnym stole, Łamiąc opłatek święty, Pomnijcie, że dzień ten radosny W miłości jest poczęty…” Boże Narodzenie: antologia poezji polskiej, Warszawa 1961  – (BUW Wolny Dostęp: PG 7141. C53 B68 1961) – Mamo, nie przyjedziemy na święta. Trafiła nam się super okazja i jedziemy ze znajomymi na Majorkę. Rozumiesz,…

Napięcie mięśni twarzy, zwane śmiechem

Hiszpanie mają swoje credo -”Być Flamenco”, które można porównać do słów Horacego „carpe diem”, czyli  chwytaj dzień, bo przecież nikt się nie dowie, jaką nam przyszłość zgotują bogowie… Pablo Picasso, jak na gorącego Hiszpana z  krwi i kości przystało, potrafił żyć na krawędzi, cieszyć się dniem i żyć chwilą. Był Flamenco. Kiedyś nawet jego przyjaciel, pianista Artur Rubinstein zadał…

Zakamarki informacji publicznej

Wszystkie drogi w Opolu prowadzą na Uniwersytet Opolski. Mogłam się o tym przekonać klucząc niepewnie, ale w zachwycie  po malowniczych uliczkach jednego z najstarszych miast w Polsce (Opole uzyskało prawa miejskie na początku XIII w.): – Przepraszam, zgubiłam się i nie potrafię znaleźć Studenckiego Centrum Kultury, w którym ma się odbyć konferencja… – nie zdążyłam…

Dzień w kolorze tęczy

…Więc chodź, pomaluj mój świat Na żółto i na niebiesko, Niech na niebie stanie tęcza Malowana twoją kredką. Więc chodź, pomaluj mi życie, Niech świat mój się zarumieni, Niech mi zalśni w pełnym słońcu, Kolorami całej ziemi… (słowa Marek Dutkiewicz, muzyka Janusz Kruk, wykonanie 2+1) Czy mają Państwo swój ulubiony kolor? Ja nie mam. Zaliczam…