BuwLOG

Kategoria: varia

Pandemiczne dokumenty życia społecznego

zdjęcie maseczki z logo Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

O COVID-19 i odpowiedzialnym za jego wywołanie koronawirusie powiedziano i napisano już wiele. Nawet tu, na naszym blogu, dzieliliście się swoimi relacjami z okresu wiosenno-letniego lockdownu z COVIDem w tle, o jego wpływie na nasze bibliotekarskie życie. Ja też chciałabym w tym obszarze pozostać, ale spojrzeć na koronawirusa, jako na prawdopodobnego ‘sprawcę’ powiększania zbiorów bibliotecznych.…

Kawałek historii przeczytany na nowo

Pocztówka przedstawiająca stary budynek BUW w nocy.

Zapraszamy do lektury: pierwszej i ponownej. „Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie w latach 1945 – 1980” / pod redakcją naukową Andrzeja Mężyńskiego ; przy współpracy Anny Bednarz. – Warszawa, 1998. BUW WD Z818.W27 B545 1998 Książkę tę powinien przeczytać każdy nowo zatrudniony pracownik Biblioteki Uniwersyteckiej. Dlaczego? Ponieważ jest ona wspaniałym kompendium wiedzy na temat Naszej książnicy.…

Jak pewien Francuz oszukał XVIII-wieczny Londyn

Rycina przedstawiająca siedzącego mężczyznę opierającego głowę na ręce.

Kiedy George Psalmanazar umiera 3 maja 1763 r., pozostawia po sobie jedynie opublikowany rok później tajemniczy rękopis. Tekst wydany pod tytułem Memoirs of ** **, Commonly Known by the Name of George Psalmanazar; a Reputed Native of Formosa zawiera wprawdzie sporo faktów z jego burzliwego życia, jednak prawdziwa tożsamość autora do dziś pozostaje nierozwiązaną zagadką.…

Edith Wilson – kobieta, która (przez chwilę) rządziła Ameryką

Zdjęcie Edith Wilson

W całej, ponad 240-letniej historii Stanów Zjednoczonych, w Białym Domu rządzili wyłącznie mężczyźni. Kiedy była senator Hilary Clinton startowała w wyborach prezydenckich w 2016 r., mogło się wydawać, że największe mocarstwo świata jest wreszcie gotowe na przyjęcie pierwszego prezydenta-kobiety. Jak wiemy, tak się ostatecznie nie stało. Jednak zdaniem Williama Hazelgrove’a, historyka i autora książki Madam…

Święta niecykliczne

Grafika ilustrująca twierdzenie Pitagorasa

Święta za pasem. Boże Narodzenie w grudniu, Wielkanoc na wiosnę, imieniny w czerwcu, urodziny we wrześniu… W każdym razie, co roku prawie o tej samej porze. Niektórzy powiedzą, że wieje nudą. I co? I znajdą takie święto, które będzie obchodzone niecyklicznie, żeby było ciekawiej. Miłośnicy matematyki wynaleźli sobie Dzień Twierdzenia Pitagorasa. Święto to jest obchodzone…

Półka pierwsza

Zdjęcie jaszczurki na kamieniach

Koleżanki i Koledzy z BUW-u przekonali mnie do podzielenia się kilkoma refleksjami na temat moich pasji: chodzenia po górach i zainteresowania  poezją oraz zachęcenia tych, którzy jeszcze nie odkryli tej przyjemności – jeśli nie do czytania, to choćby słuchania – wierszy w postaci piosenek, a zwłaszcza piosenek tworzonych przez wykonawców z Krainy Łagodności. Są to…

Homo hapticus – dotyk warunkiem życia

Zdjęcie okładki książki trzymanej przez człowieka przebranego za maskotkę. Na różowej okładce ryba rozdymka w kolorze pomarańczowo-czerwonym.

Sześć rysunków (podręcznik, 1 klasa szkoły podstawowej) przedstawiających jedzenie, granie w piłkę, korzystanie z ubikacji, przytulanie, oglądanie telewizji i coś tam jeszcze, zwieńczało polecenie zaznaczenia tych, które przedstawiają czynności niezbędne do życia. – Dlaczego nie zaznaczyłaś przytulania? – spytała mama. – Bo pani powiedziała, że nie trzeba. – odpowiedziała dziewczynka. – A ja wiem, że…

Biblioteki mojego dzieciństwa

Zdjęcie kontur siedzącego i czytającego książkę dziecka na tle zachodzącego słońca.

Odkąd sięgam pamięcią, moje życie toczyło się w bibliotekach. Domowych, publicznych, szkolnych, uczelnianych… Wiele czasu spędziłem wśród zgromadzonych w nich książek. To, co łączy je wszystkie, to poruszona wyobraźnią świadomość kryjących się w nich możliwości. /// Gdy słyszę słowo biblioteka, często myślę o Bibliotece Babel. Opowiadanie Jorge Luisa Borgesa, opublikowane po raz pierwszy w 1941…

Z głową w atlasie

Zdjęcie nieba z chmurami.

Usiłuję czytać w pociągu, Ale chmury mi nie dają. Co wzrok podniosę znad kartki, To się na nich zawieszam. Niech i tak będzie: Poczytam niebo. (…) Pragnienie człowieka oswajania świata poprzez nazwy nie ma granic. Kiedy już ponazywał wszystko to, co na ziemi, drzewa i listki, żyrafy i żuczki, rzeczki, morza i oceany, kamyki, szkiełka…