BuwLOG

Focus on Open Science

FAIR data, Findable łatwe do znalezienia i wyszukania, Accessible dostępne dla wszystkich, Interoperable współpracujące z innymi danymi, Reusable możliwe do ponownego wykorzystania

Focus on Open Science to cykl spotkań, rozpoczętych w 2015 roku, których celem jest promowanie ruchu open access, open science oraz open data w środowisku naukowym. Organizatorzy konferencji chcą zwrócić uwagę, jak ważną rolę w popularyzacji idei otwartości mają biblioteki.

Podczas wrześniowego spotkania (25 września) na Politechnice Gdańskiej poruszono między innymi zagadnienia reformy prawa autorskiego, projektu FAIR data, wspierających badania, a także temat odpowiedzialnego wykorzystania bibliometrii i nowych wskaźników oceny działalności naukowej.

Kristiina Hormia-Poutanen w swoim wystąpieniu pt. The Role of Libraries in Advancing Open Science przedstawiła ideę FAIR DATA. Przez ostatnie piętnaście lat szereg instytucji badawczych udostępnia swoje publikacje tak otwarcie, jak to tylko możliwe. Obecnie jednak nie wystarczy tylko otworzyć samą publikację poprzez umieszczenie jej w repozytorium. Równie ważne jest, aby otwarty był również dostęp do danych badawczych, na podstawie których powstała publikacja. Udostępnianie danych nie jest niczym nowym w nauce, w niektórych dyscyplinach naukowych dzieje się to od wielu lat, podczas gdy w innych badacze tylko sporadycznie publikowali takie dane. Udostępnianie tych danych to nie tylko publikowanie liczb lub plików. Dane muszą być udostępniane w taki sposób, aby maszyny i ludzie mogli je zrozumieć i ponownie wykorzystać. W tym celu kilka lat temu grupa badaczy opracowała The FAIR DATA principles, czyli zasady, które opisują sposób udostępniania danych badawczych. FAIR oznacza Findable, Accessible, Interoperable i Reusable i są to cechy, które powinny posiadać dane badawcze po ich udostępnieniu.

Zdaniem Kristiiny Hormia-Poutanen rola bibliotek w procesie otwierania nauki i danych badawczych powinna dotyczyć:

  • podnoszenia świadomości, co do korzyści płynących z Open Science;
  • udzielania wsparcia infrastrukturom w celu udostępniania artykułów lub danych, w tym repozytoriów;
  • szkoleń i wsparcia naukowców w celu otwarcia ich pracy badawczej, dzielenia się i ponownego wykorzystywania wyników badań opracowanych przez innych.

Jak zwrócił uwagę dr. Ignasi Labastida i Juan z Universitat de Barcelona (wystąpienie pt. Facing the Open Science challenges from a university perspective) szkolenia dotyczące otwartości powinny dotyczyć każdego: naukowca, studenta, ale też administracji i społeczeństwa. Zmiana polityki nauki to nie tylko przygotowanie infrastruktury IT czy zasad użytkowania otwartej wiedzy, ale też pokazywanie korzyści płynące z takich działań zarówno dla samych naukowców jak i dla społeczeństwa. Obywatele powinni być angażowani w ruch otwartej nauki. Wiele już zrobiono: powstały otwarte repozytoria, znaczna część wydawnictw instytucjonalnych dostępna jest w modelu otwartym. Nadal jest jednak wiele pracy: część zasobów naukowych dostępnych jest tylko w formie kosztowych subskrypcji, nie wszystkie kraje posiadają politykę OA.

Dr. Paul Ayris, Pro-Vice-Provost University College London, UK, w swoim wystąpieniu Changing the culture of Research Metrics in research organisations przedstawił wyniki ankiety, jaką przeprowadził na brytyjskich uczelniach na temat wskaźników bibliometrycznych i altmetrycznych. Wyniki ankiety pokazują, że debata na temat nowych wskaźników oceny działalności naukowej jest bardzo potrzebna, naukowcy i instytucje potrzebują wparcia w zrozumieniu nowych zasad i opracowaniu nowych wskaźników.

Tylko nieliczne brytyjskie instytucje naukowe są sygnatariuszami projektu Directory of Open Access Repositories (openDOAR). Wiele z nich nie uważa obecnie przystąpienia do projektu za kluczowe, inne ze względu na brak możliwości wprowadzenia istotnych zmian w funkcjonowaniu danej instytucji wstrzymały się z rejestracją.

Podobne wyniki ankiety dotyczą Manifestu Lejdejskiego (The Leiden Manifesto). Chociaż większość badanych instytucji zgadza się z założeniami manifestu, to formalnie nie rozważano tych zasad na poziomie instytucjonalnym. Zdaniem ankietowanych, zasady wydają się w dużej mierze zgodne z obecnym w danych instytucjach podejściem do oceny badań. Brytyjskie instytucje naukowe deklarują przyjęcie określonych zasad dla analiz bibliometrycznych.

Podstawowym problemem jest fakt, że obecna, instytucjonalna, ocena jakości naukowej opiera się na wskaźnikach, które w żaden sposób nie premiują otwartej nauki. Tradycyjne wskaźniki bibliometryczne, typu impact factor czy indeks Hirscha, pomijają w dużej mierze nową formę komunikacji naukowej, jaką jest komunikacja online (która stanowi podstawę open access). Innymi słowy, mimo silnej promocji otwartej nauki, w ocenie badań nadal większe znaczenie ma sama liczba cytowań niż liczba osób, które przeczytały (czy skorzystały) z publikacji.

Zdaniem Dr. Paula Ayrisa, należy opracować instytucjonalne zasady nagradzania otwartej nauki, wypracować nowe metody oceny nauki oparte nie na wskaźnikach ilościowych, ale jakościowych. Należy uczyć środowisko naukowe, że otwarta nauka jest najlepszym i tak naprawdę jedynym, wartościowym, sposobem promocji nauki i wyników naukowych.

Podczas dyskusji rozmawiano o niedawno podpisanym cOAlition S. Plan S zakłada, że do roku 2020 wszystkie publikacje powstałe w ramach badań finansowanych przez koalicjantów mają być dostępne w sposób otwarty. Eksperci panelu zgodzili się, że Plan S  to dobry krok. Pojawiły się jednak obawy co do jego założeń. Wątpliwym jest, by do roku 2020 wszystkie publikacje naukowe i dane badawcze dostępne były w otwartych zasobach. O ile w przypadku artykułów naukowych plan może się udać, o tyle w przypadku książek nie ma jednak takiej pewności. Dużym problemem w propagowaniu otwartości w nauce jest również fakt, że Plan S nadal oferuje dwie drogi: opcję A (samoarchiwizacja opublikowanych badań) lub opcję B (opłata za opublikowanie materiału w OA, gdzie wydawcy narzucają swoją cenę, czerpiąc dwuznaczne korzyści z czegoś, co miało być otwarte.).

Zdaniem prelegentów konferencji Focus on Open Science polityka Unii Europejskiej i europejskich instytucji w kwestii otwartych zasobów idzie w dobry kierunku. Jednak droga do całkowitego wolnego dostępu do zasobów naukowych jest jeszcze daleka i wymaga współpracy badaczy, instytucji, środowiska naukowego i społeczeństw zarówno na szczeblu rządowym, jak i lokalnym.

 

Maja Bogajczyk, Oddział Usług Informacyjnych i Szkoleń

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *