BuwLOG

Pod znakiem Gryfa

Jak czytamy w XIX-wiecznej Encyklopedii Orgelbranda – „Gryf, jest nazwa zwierzęcia bajecznego u starożytnych, które wedle podania równało się lwu co do wielkości i mocy, miało cztery łapy ostremi zakończone pazurami…, dwa skrzydła u kadłuba i dziób zakrzywiony ptaka drapieżnego”[1]. Ów legendarny stwór patronuje wielu miastom pomorskim

gryf na tarczy herbowej

Herb miasta Gryfice, autor: Poznaniak, wg. Uchwała Nr XXII/180/2004 Rady Miejskiej w Gryficach z dnia 7 grudnia 2004 r. ws. ustanowienia herbu i flagi Gminy Gryfice (Dz. Urz. Woj. Zachodniopomorskiego 2005 r., Nr 3, poz. 52) (CC BY-SA 2.5)

gryf na tarczy herbowej

Herb Greifswaldu, autor: Universitäts- und Hansestadt Greifswald, domena publiczna

gryf na tarczy herbowej, niebieski, biały, czerwony

Herb Rostocku, autor: Hans Schweitzer, domena publiczna

a jego postać jest popularyzowana w różnych formach, np. w postaci maskotki o imieniu Greifi dystrybuowanej z okazji jubileuszu 800 lat Rostocku.

Jego liczne wizerunki zostały przypomniane podczas wieczornego wykładu pt. Pod znakiem gryfa (Im Zeichen des Greifen) otwierającego 23. zjazd miłośników historycznych opraw, w którym miałam przyjemność uczestniczyć[2]. Spotkania cyklicznie organizuje Arbeitskreises für die Erfassung, Erschließung und Erhaltung historischer Bucheinbände (Staatsbibliothek zu Berlin)[3] na terenie Niemiec, choć czasem od tej reguły bywają wyjątki (październik 2011 – Nijmegen Universiteitsbibliotheek w Holandii). Na tegoroczne spotkanie szczególnie licznie przybyli goście z krajów skandynawskich, a miejscem obrad stała się zabytkowa aula głównego gmachu uniwersytetu hanzeatyckiego miasta z gryfem w herbie – Rostocku. Podobiznę legendarnego zwierza odnajdziemy również na oprawach zabytkowych książek będących wytworami rostockich warsztatów introligatorskich, stąd też pomysł na tytuł wykładu oraz towarzyszącej obradom wystawy. Cornelia Chamrad, kierownik pracowni konserwatorskiej goszczącej nas uczelni m.in. zaprezentowała i omówiła przykłady twórczości rostockich introligatorów działających od 1470 do ca 1620 r.

okładka książki

Przykład książki ozdobionej wizerunkiem gryfa – wolumin należał niegdyś do Nicolausa Paselicka, brata rostockiego rajcy Wilichiusa Paselicka, obecnie w zbiorach UB Rostock[4]. Slajd z prezentacji Cornelii Chamrad

Woluminy, o których słyszeliśmy podczas wykładu, oglądać było można na wystawie zaaranżowanej w czytelni zbiorów specjalnych, mieszczącej się w budynku należącego niegdyś do Braci Wspólnego Życia (Michaeliskloster).

podeszwy butów

Odciski stóp prowadzące czytelników do Zbiorów Specjalnych (na podeszwie „wpisane” zbiory specjalne – Sondersammlungen), fot. JMK

Oprawom z Rostoku poświęcony był również referat wygłoszony w dniu następnym. Georg Adler, autor kompendium na temat historycznych zapinek i okuć książkowych[5], zaprezentował szczególny rodzaj opraw z Rostocku – okładziny z superekslibrisem zapięciowym. Referent omówił późnośredniowieczne i wczesnorenesansowe miejscowe oprawy skupiając się głównie na zapinkach, ich wariantach i najczęściej występujących formach. Bywało, iż to na nich pierwszy właściciel zlecił wycisnąć swoje nazwisko, czasem imię i stopień naukowy. Tego rodzaju zapięcia do książek zamawiali profesorowie uczelni, choć nie tylko. Wśród zleceniodawców zdarzały się także osoby spoza Rostoku i bez tytułu magistra. Książki z superekslibrisami zapięciowymi znajdują się w wielu bibliotekach środkowej i północnej Europy.

Kolejne wystąpienia dotyczyły opraw ołtarzowych, o których opowiedział David Ganz z Uniwersytetu z Zurychu a o naprawach introligatorskich dokonanych w średniowieczu w bibliotece Sankt Gallen mówił Philipp Lenz. Drugi referent podkreślał, iż dotychczas uwaga badaczy skupiała się głównie na oprawach ołtarzowych, a dopiero od lat 90. zwrócono uwagę na inne, nie mniej ciekawe zabytki sztuki introligatorskiej przechowywane w Sankt Gallen (biblioteka ta posiada ponad 100 opraw z czasów karolińskich, 17 romańskich i ca 200 gotyckich). Napraw, o których była mowa w wystąpieniu, dokonano głównie za czasów opata Ulricha Röscha (1457/1463-1491). Na uwagę zasługuje krytyczny referat omawiający projekt dotyczący digitalizacji opraw z Windsor Castle. Bettina Gierke zaprezentowała krótką historię kolekcji oraz przykłady królewskich opraw przechowywanych na zamku Windsor, dzieląc je na kilka kategorii. Podkreśliła, iż digitalizowane oprawy opisywała podczas swojej praktyki trwającej dziewięć miesięcy, tak krótki czas uniemożliwił zrobienie tego w sposób gruntowny. Wg referentki największym mankamentem wspomnianego projektu jest niewystarczająca wyszukiwalność opisów opraw na stronie Royal Collection Trust.

Równie ciekawe wystąpienie wygłosiła Karen Limper-Herz z Londynu, poświęcając uwagę introligatorowi niemieckiego pochodzenia Charlsowi Lewisowi (1786-1836), czynnemu w Wielkiej Brytanii na przełomie XVIII i XIX w. Nad Tamizą działało wówczas wiele osób pochodzących z Niemiec, związanych z handlem książką – introligatorów, księgarzy i wydawców. Oprawy z warsztatu Lewisa odznaczała najwyższa jakość wykonania, w zależności od potrzeb i gustów zleceniodawcy bywały one bogato zdobione lub gładkie. Lewis realizował zamówienia również dla ważnych angielskich kolekcjonerów, a efekty jego działalności odnajdziemy w wielu bibliotekach rozsianych po całym świecie, gdzie uznawane są często za anonimowe. Jednym z typów opraw prezentowanych w wystąpieniu były te naśladujące stylistykę glorierowską. Tematykę wzorników papieru z XVIII – wiecznego Augsburga wydawanych przez Georga Christopha Stoya (1670-1750), poruszyła Gisela Reschke, natomiast dwa kolejne referaty dotyczyły spraw bardziej współczesnych. O działalności weimarskiego introligatora Otto Dorfnera (1885-1955) mówił Frank Sellinat, natomiast referenci z Kopenhagi (Ebbe Holmboe, Mikael Kristensen) zaprezentowali stan prac nad rejestracją opraw książek z podręcznej kolekcji króla Danii, Christiana VIII (1786-1848). Dzięki zachowanym archiwalnym rachunkom, możliwe jest prześledzenie usług świadczonych przez duńskich introligatorów dla królewskiej biblioteki. Wolontariusze podjęli się odnalezienia woluminów z biblioteki Christiana w księgach rachunkowych, zaś aktualnie sporządzają opisy tych książek wraz z dokumentacją fotograficzną. Zakończenie prac przewiduje się na rok 2019, a rezultaty przyczynią się do poszerzenia wiedzy na temat niewystarczająco opracowanego w literaturze introligatorstwa duńskiego wieku XIX.

Ostatni referat, przygotowany przez piszącą te słowa i zamykający tegoroczne obrady, dotyczył zbiorów z BUW. Największym fragmentem biblioteki prywatnej przechowywanym w naszym gabinecie jest złożona z 560 woluminów kolekcja należąca niegdyś do barona Georga Schönaicha z Carolath-Beuthen (dziś Siedlisko, Bytom Odrzański). Książki oprawne w jasną, ozdobioną radełkami oraz plakietami z wiodących warsztatów introligatorskich skórę, oznaczone zostały także superekslibrisem właściciela. Omówienie znaków własnościowych biblioteki Schönaicha i charakterystyka opraw woluminów pochodzących z tego księgozbioru, przedstawienie wyników badań nad identyfikacją mistrzów introligatorskich było głównym celem mojego wystąpienia.

Tradycyjnie, jak co roku, obradom towarzyszył bogaty program zajęć dodatkowych. Zaoferowano udział w warsztatach na temat technik i materiałów opraw książkowych lub też odwiedzenie uniwersyteckiego archiwum. Inną propozycją było oprowadzanie po magazynach i introligatorni Biblioteki Uniwersyteckiej albo zwiedzenie wystawy jubileuszowej z okazji 800. urodzin Rostocku przygotowanej w miejskim muzeum. Równie interesująco zapowiadał się spacer śladami najstarszych miejskich warsztatów introligatorskich, choć grymasy pogody pokrzyżowały plany organizatorów. Spacer zakończył się chwilę po opuszczeniu uniwersyteckiego gmachu, do którego, po krótkim wprowadzeniu w temat rostockiej sztuki introligatorskiej przyszło nam wrócić w strugach ulewnego deszczu. Wszystkich ciekawostek, które miały urozmaicić spacer wysłuchaliśmy więc w hallu zabytkowego budynku. Jak widać, mój wybór nie okazał się najszczęśliwszy.

Dodatkową atrakcją był wyjazd do pobliskiego Barth – małej miejscowości oddalonej ca 100 km od Rostocku, gdzie mieści się czynna biblioteka kościelna (Kirchenbibliothek St. Marien zu Barth), o której pierwsze wzmianki pochodzą już z XIV w. Przechowuje się tam i udostępnia około 4 tys. zabytkowych zbiorów, wśród których znajdują się cenne rękopisy i stare druki wydane w okresie od XV do XIX w., zarejestrowane w ubiegłym roku w ramach projektu badającego biblioteki kościelne w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Podczas naszej wizyty mieliśmy możliwość przyjrzeć się oprawom najstarszych zabytków sztuki introligatorskiej ze zbiorów Bibliothecae Bardensis – pięknym gotyckim i wczesnorenesansowym obwolutom.

ludzie, stół, inkunabuły, stare książki

Inkukunabuły w bibliotece kościelnej w Barth; po lewej – konserwator z BU Rostock Cornelia Chamrad opowiada o zbiorach, fot. JMK

Powrót z Barth do Rostocku był nieco utrudniony (w centrum Rostocku odbywały się dwie demonstracje), na szczęście nie doszło jednak do żadnych zamieszek i wszyscy szczęśliwie wróciliśmy do hoteli.

Przyszłoroczne spotkanie tegumentologów, na które pod koniec obrad zaprosił wszystkich przewodniczący AEB – Andreas Wittenberg, odbędzie się w równie zabytkowym miejscu – w Getyndze.

Joanna Milewska-Kozłowska, Gabinet Starych Druków

[1] Orgelbrand, Encyklopedia Powszechna, Warszawa 1862, t. 9, s. 845

[2] 23 spotkanie miłośników opraw; Rostock, 20-22 września 2018 r.

[3] Na temat zeszłorocznego spotkania zob. http://buwlog.uw.edu.pl/piekne-oprawy-w-augsburgu-12-14-pazdziernika-2017

[4] zob. więcej na temat C.Chamrad, Ch.Michaelis, Im Zeichen des Greifen. Bucheinbände von Rostockern – Bucheinbände fur Rostockers, Begleitheft zur Ausstellung anlässlich der 23. Jahrestagung des Arbeitskreises für Erfassung, Erschliessung und Erhaltung historischer Bucheinbände vom 20. bis 22. September 2018 in Rostock, Universitätsbibliothek Rostock 2018, s. 64-65.

[5] Handbuch Buchverschluss und Buchbeschlag : Terminologie und Geschichte im deutschsprachigen Raum, in den Niederländen und Italien vom frühen Mittelalter bis in die Gegenwart / Georg Adler ; mit Zeichn. von Joachim Krauskopf. Wiesbaden 2010 (księgozbiór podręczny w GSD).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *