
Współczesna biblioteka przestaje być jedynie „magazynem” książek, grafik, rękopisów czy druków muzycznych, stając się sercem procesów badawczych opartych na danych. Jednym z najciekawszych przykładów tej transformacji jest udział bibliotekarzy w europejskich sieciach badawczych, takich jak COST EarlyMuse. Co kryje się pod tą nazwą i dlaczego nasza codzienna biblioteczna praca nad metadanymi jest dziś ważniejsza niż kiedykolwiek?
COST (European Cooperation in Science and Technology) to jeden z najstarszych europejskich programów badawczych. COST nie finansuje jednak samych badań (np. zakupu odczynników czy sprzętu), a tworzenie sieci badawczych. Pieniądze przeznaczane są na organizację spotkań, warsztatów, konferencji, krótkoterminowych wyjazdów naukowych oraz wspólnych publikacji.
Interdyscyplinarne sieci badawcze tworzone w ramach COST to tzw. Akcje (Actions). Skupiają one naukowców ze środowisk akademickich, małych i średnich przedsiębiorstw, instytucji publicznych oraz innych organizacji lub zainteresowanych stron, którzy prowadzą badania nad wybranym tematem przez okres czterech lat.
EarlyMuse. A new ecosystem of early music studies to nazwa jednej z Akcji COST. Osoby biorące udział w tym projekcie, także bibliotekarze muzyczni, zajmują się muzyką dawną, ale w nowoczesny sposób. Każda z Akcji COST podzielona jest na Grupy Robocze (Working Groups – WG). W ramach EarlyMuse działa Pięć grup roboczych:
- WG1: Edukacja (Education) – przeprowadzi porównawczą analizę europejskiego szkolnictwa w zakresie muzyki dawnej, badając relacje między nauką, praktyką wykonawczą a rynkiem muzycznym na szczeblu lokalnym i ogólnoeuropejskim.
- WG2: Źródła (Sources) – skupia się na poszukiwaniu i identyfikacji nieodkrytych jeszcze źródeł muzyki dawnej oraz na wskazywaniu zbiorów zagrożonych zniszczeniem lub zapomnieniem i wypracowaniu metod ich ochrony, a w rezultacie przywrócenia do wykonywanego repertuaru zawartych w nich kompozycji.
- WG3: Publikacje (Publications) – bada nowoczesne formy publikacji i oceny dorobku artystyczno-naukowego, dążąc do usprawnienia komunikacji między twórcami a odbiorcami muzyki dawnej. Jej celem jest wypracowanie otwartych standardów cyfrowego przepływu danych oraz alternatywnych formatów naukowych, które ułatwią upowszechnianie wyników badań na skalę globalną.
- WG4: Wykonawstwo (Performances) – analizuje współczesne wyzwania i możliwości zawodowe artystów wykonujących muzykę dawną, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji kobiet oraz młodych badaczy w realiach po pandemii COVID-19. Celem prac jest opracowanie nowych strategii promocji tego dziedzictwa oraz stworzenie publikacji, które wpłyną na debatę publiczną i rozwój europejskiej przestrzeni kulturalnej.
- WG5: Polityka (Policies) – koncentruje się na wpływie europejskiej polityki kulturalnej (na szczeblu unijnym, krajowym i lokalnym) na wykonawstwo, nauczanie i badanie muzyki dawnej.
Projekt EarlyMuse nie ogranicza się zatem jedynie do analizy dawnych rękopisów i druków muzycznych; bada muzykę jako zjawisko społeczne, ekonomiczne i kulturowe – od historii instrumentów, przez źródła muzyczne po relacje między kompozytorami a publicznością. Celem biorących w nim udział badaczy jest przeformułowanie koncepcji badań nad muzyką dawną, tak aby stały się one bardziej interdyscyplinarne i połączone ze współczesnym rynkiem pracy – przemysłem kreatywnym, edukacją muzyczną czy turystyką kulturową.
COST kładzie duży nacisk na otwartą naukę i wymianę wiedzy, co często wiąże się z zarządzaniem danymi badawczymi i publikacjami w otwartym dostępie. Wszystkie efekty prac badaczy skupionych wokół EarlyMuse są na bieżąco publikowane w Zenodo – europejskim repozytorium otwartego dostępu.
Opublikowany niedawno raport „Musicology as Data Science and Heritage Science”, opracowany przez badaczy z grup WG2 i WG5, rzuca nowe światło na rolę sektora GLAM (Galerie, Biblioteki, Archiwa, Muzea). Instytucje te przestają być jedynie „strażnikami” zbiorów, stając się aktywnymi laboratoriami danych. Ponieważ większość źródeł muzycznych spoczywa w bibliotekach, to właśnie one stają się sercem humanistyki cyfrowej w momencie transformacji obiektu materialnego – rękopisu czy druku – w cyfrowe dane.
Kluczową rolę w tym procesie odgrywają bibliotekarze. Dzięki wdrażaniu modeli takich jak IFLA LRM oraz standardów MARC21 i BIBFRAME, tworzą oni opisy maszynowo czytelne, które precyzyjnie oddają relacje między dziełem a jego konkretnym wydaniem czy wykonaniem. Co więcej, praca nad rekordami wzorcowymi pozwala łączyć rozproszone zasoby w sieć Linked Open Data, umożliwiając naukowcom przeszukiwanie wielu archiwów naraz. Działania bibliotek wykraczają jednak poza sam opis; dbają one o to, by dane były zgodne z zasadami FAIR (wyszukiwalne, dostępne, interoperacyjne i wielokrotnego użytku). Jako eksperci od digitalizacji i długoterminowego przechowywania (Long-term Preservation), bibliotekarze gwarantują trwałość dziedzictwa niezależnie od zmian technologicznych. Wreszcie, to oni pełnią rolę przewodników dla naukowców, pomagając im poruszać się w zawiłościach prawnych dotyczących udostępniania zbiorów i edycji krytycznych.
Bibliotekarz czy data scientist? Granica najwyraźniej powoli się zaciera.
Sonia Rzepka, Gabinet Zbiorów Muzycznych – członkini grupy WG2 i współautorka raportu “Musicology as Data Science and Heritage Science”
