Nie wiemy jak ani dlaczego trafił właśnie do naszego Gabinetu Zbiorów Kartograficznych. Lakoniczny wpis „z dawnych zasobów” dokonany w 1962 r. w inwentarzu nie pomaga w ustaleniu proweniencji. Kwerenda internetowa przynosi zaś jedynie informacje, że podobne obiekty znajdują się w Bibliotece Państwowej w Berlinie (folder datowany na 1926 r., w innych niż nasz językach: niemieckim, niderlandzkim, włoskim i francuskim) oraz Niemieckiej Bibliotece Narodowej w Lipsku, gdzie są przechowywane dwa egzemplarze: jeden taki jak w Berlinie, ale tu datowany na 1929 r., drugi jak nasz, w językach: niemieckim, angielskim i francuskim.
Spójrzmy na okładkę: siedzący w wygodnym fotelu słuchacz reguluje swój radioodbiornik. Z głośnika rozlega się komunikat zapisany niemal bezbłędnie w transkrypcji języka rosyjskiego: Goworit Minskaja radiotelefonnaja staneÿa [stancya] imeni SownarKomma Belorussii[1]. W prawym dolnym rogu znajduje się tytuł publikacji, nad nim – ośmioramienna gwiazda (Stern, zorka, zvezda – symbol tej stacji radiowej?), z której rozchodzą się fale radiowe rozgłośni Mińsk.
Szerokopasmowa radiotelefoniczna stacja RV-10 im. SownarKommu Białoruskiej SRR w Mińsku przy ul. Sowieckiej 47 rozpoczęła nadawanie 15 listopada 1925 r. o godzinie 18:30. Pierwsze audycje trwały zaledwie 30 minut, były nadawane w języku białoruskim za pomocą nadajnika o mocy 1,2 kilowata i 75-metrowego drewnianego masztu. Sygnał odbierano w odległości do 300 km, był słyszalny w Witebsku i Połocku. W białoruskich miastach powiatowych instalowano odbiorniki „Radiolina” mające służyć słuchaniu zbiorowemu. W lipcu 1926 r. radiostacja RW-10 zaczęła działać w strukturze spółki akcyjnej „Radioperedacha” (do 1928 r.). Już rok później obchodzono pierwszy Ogólnobiałoruski Dzień Radia, który miał podkreślić rosnące znaczenie tego medium.
Odwróćmy okładkę. Na jej wewnętrznej stronie zamieszczono tabelę Die neuen Wellenlängen von Europa [Nowe długości fal w Europie]. Zawiera listę stacji radiowych z podaniem częstotliwości i długości fal. W wykazie widnieją m.in.: Warszawa (Warschau), Wrocław (Breslau), Gdańsk (Danzig), Lwów (Lemberg), Szczecin (Stettin), Gliwice (Gleiwitz), Poznań (Posen), Wilno (Vilna) i Kraków (Krakau)[2] oraz wspomniana powyżej „Peredacha”.

Następnie zamieszczono spis treści, w kolejnych tabelach: listy stacji radiowych z USA uszeregowane według stanów, stacji spoza Europy i USA (co ciekawe, znalazła się wśród nich Alaska), dalej z terytorium Kanady według prowincji i na końcu wykaz Die europäischen Radio-Stationen z informacjami m.in. o ustawieniu anten radiowych i komunikatach powitalnych rozgłośni, w tym: „Hallo ! Hallo ! Radio Polskie Warszawa. Fala schterysta osiemdesiont metruf”[3].
Zwróćmy uwagę na dołączoną do folderu schematyczną i mało czytelną mapę rozgłośni radiowych Europy (Karte europäischer Rundfunk-Sender) w skali 1:7 500 000. W lewym górnym rogu zamieszczono informację, że sygnały czasu są nadawane (przez większość stacji niemieckich) z Neuen koło Berlina według schematu ONOGO[4]. Jak podawał „Rocznik Astronomiczny Obserwatorjum Krakowskiego na rok 1928”:
Najłatwiejsze do odbioru są w naszym kraju sygnały godzinowe z radiostacji niemieckiej w Nauen pod Berlinem, nadawane dwa razy na dobę na falach gasnących o długości 3100 metrów. Sygnały te są bardzo głośne i mogą być z łatwością przyjmowane nawet za pomocą aparatów kryształkowych bez lampek wzmacniających, w połączeniu jednak z większą anteną zewnętrzną […]. Nauen nadaje całkiem identyczne sygnały w odstępach dwunasto-godzinnych, około godziny 0 i około godziny 12-ej czasu uniwersalnego, czyli o godz. 1-ej po północy i o 1-ej po południu (13-ej) czasu środkowo-europejskiego.”
Sygnałom czasu z Neuen i schematowi ONOGO poświęcono zresztą w folderze oddzielne notatki.
Miasta, w których znajdowały się rozgłośnie radiowe, oznaczono na mapie sygnaturami w postaci kółka ze złamaną jak błyskawica strzałką. Ciekawe, że nie uwzględniono wszystkich rozgłośni wymienionych w tabeli. Na obecnych ziemiach polskich widzimy takie sygnatury tylko przy Szczecinie, Wrocławiu, Gliwicach, Gdańsku i Warszawie. Poznania, Wilna ani Krakowa nawet nie zaznaczono na mapie! Lwów tak, ale brak przy nim informacji o rozgłośni.
Zatem jakie wnioski można wysnuć na podstawie tej publikacji? Skoro rozgłośnia we Lwowie założona w 1930 r. figuruje w tabeli, ale nie na mapie, na której „nie zauważono” również takich miast jak Poznań, Wilno i Kraków, w których rozgłośnie nadawały dopiero od 1927 r., mapa powstała zapewne w 1926 r., jak ta w folderze przechowywanym w Bibliotece Państwowej w Berlinie. Aktualizowano tylko tabele i sam folder, którego datę wydania należałoby ustalić na 1930 r.
Dlaczego jednak zdecydowano o tak niecodziennej okładce, która sugerowałaby, że mamy do czynienia z informacjami o radiu Białoruskiej SRR? I co to za Radio-Stern (Zorka, Zvezda)? Na pewno nie chodzi tu o markę radioodbiorników Stern, gdyż te zaczęto produkować dopiero po II wojnie światowej w Niemczech w firmie Stern-Radio Berlin, która w logo miała pięcioramienną gwiazdę. Nasz folder wydała Stern-Druckerei w Magdeburgu, o której próżno szukać informacji – poza notką w niemieckich katalogach bibliotecznych, że mieściła się przy Sternstrasse 9. Nazwa tej ulicy pochodzi od kształtu magdeburskiej twierdzy gwiazdy…
Z tą niewyjaśnioną zagadką przychodzimy z okazji przypadającego w 2026 Roku Radia Polskiego ustanowionego 26 września 2025 r. przez Sejm RP „w setną rocznicę rozpoczęcia regularnego nadawania programu” oraz Światowego Dnia Radia obchodzonego 13 lutego. Liczymy na wnikliwość naszych Czytelników. Odbiór!
Małgorzata Uba, Gabinet Zbiorów Kartograficznych BUW
[1] SownarKomm Belarusi,Sovet narodnyh komissarov – Rada Komisarzy Ludowych Białoruskiej SRR (SNK BSSR); 18 grudnia 1920 r.–15 marca 1946 r. najwyższy organ wykonawczy i administracyjny Białoruskiej SRR.
[2] Rozgłośnie rozpoczęły nadawanie: Warszawa – 1926 r., Wrocław – 1924 r., Gdańsk – 1926 r., Lwów – 1930 r., Szczecin – 1925 r., Gliwice – 1925 r., Poznań – 1927 r., Wilno – 1928 r., Kraków – 1927 r.
[3] Stacja nadawcza Polskiego Radia w Warszawie rozpoczęła oficjalną emisję 18 kwietnia 1926 r. Dziennikarka Janina Sztompkówna po raz pierwszy powitała wtedy słuchaczy słowami Halo, halo, Polskie Radio Warszawa, fala 480.
[4] Czyli: w 57. minucie danej godziny pięciokrotnie nadawano alfabetem Morse’a literę X (kreska, kropka, kropka, kreska), przez ostatnie pięć sekund – literę O (trzy kreski), w 58. minucie pięciokrotnie – literę N (kreska, kropka), przez ostatnie pięć sekund literę O, w 59. minucie pięciokrotnie literę G (kreska, kreska, kropka), w ostatnich pięciu sekundach – literę O.



