Do najstarszych zabytków rękopiśmiennych w BUW należą kodeksy z księgozbioru Fryderyka Ludwika Kellera (1799-1860), profesora prawa rzymskiego na Uniwersytecie w Zurychu, Halle i Berlinie (Rps BUW nr 1, 2, 4 i 11). Jako jedne z nielicznych zachowanych rękopisów (262 obiektów) z przedwojennej kolekcji Biblioteki stanowiły one podstawę odbudowy zbiorów po II wojnie światowej.
Rękopis nr 2 to kodeks z XI/XII w. zawierający Institutiones Iustiniani, zapisany staranną minuskułą romańską. Ze względu na brak początkowych kart obiektu nie znamy jego średniowiecznej proweniencji. Losy książki możemy śledzić dopiero od XVI/XVII w., kiedy znajdowała się w bibliotece jezuickiej w Clairmont w Paryżu. W 1765 r. biblioteka ta została nabyta przez holenderskiego kolekcjonera Meermana (niewykluczone, że chodzi o Gerarda Meermana żyjącego w latach 1722-1771), a następnie część tego księgozbioru z omawianym kodeksem znalazła się w posiadaniu Fryderyka Ludwika Kellera. Po jego śmierci kolekcję wystawiono w 1862 r. na licytację w Lipsku, gdzie jej część nabyła Biblioteka Główna w Warszawie.
Institutiones Iustiniani to podręcznik dla początkujących studentów prawa z 533 r. opracowany jako część justyniańskiej kodyfikacji prawa rzymskiego. Choć napisany został głównie w celu kształcenia nowych prawników, miał również moc prawa obowiązującego. Dydaktyczny charakter tekstu dobrze widać w prezentowanym rękopisie. Jest on opatrzony glosami marginesowymi i interlinearnymi, których przeważająca część znajduje się na pierwszej karcie kodeksu. Biorąc pod uwagę, że przed pierwszą kartą brakuje jeszcze dwóch, możemy założyć, że XII-wiecznemu czytelnikowi starczyło zapału na komentowanie lektury tylko na początku (co i dziś jest znaną praktyką). Na kolejnych stronach komentator ograniczył się jedynie do stawiania przy miejscach, które uznał za interesujące, monogramu Nota bene. Glosy te dają unikalną możliwość wglądu w duszę glosatora – pozwalają odkryć, co go ciekawiło i jakie miał przemyślenia podczas lektury.
Przyjrzyjmy się więc wybranym dopiskom. W wierszu 19., w którym Institutiones… wzmiankują greckich prawodawców – Solona i Drakona, komentator napisał: hii duo tabularu(m) leges apud grecos ediderunt – ci dwaj tablice praw u Greków ogłosili [tłumaczenia łacińskich tekstów wykonane przez autora].
W wierszu 4. na odwrocie tej samej karty, przy zdaniu Lex est quod populus Romanus senatore magistratu interrogante, veluti consule, constituebat. (Ustawą jest to, co lud rzymski, zapytany przez senatora urzędnika, na przykład konsula, ustanawiał) nad słowem consule znajdujemy wyjaśnienie c(on)sules enim de senatoribus eligebantur – konsulowie bowiem byli wybierani spośród senatorów.
W wierszu 15. natomiast widzimy wyjaśnienie czym jest Lex regia: i(d est) quid de rege c(on)stituendo lata – to jest to, co zostało wydane w sprawie ustanowienia króla.
W następnych wierszach, np. 20-22, 24, 28, 32, znajdują się glosy interlinearne o charakterze dopisków i dłuższe glosy marginesowe. Komentarze te, jak widzimy, mają istotnie charakter podobny do notatek studenta – wyjaśniają znaczenia pewnych terminów i pomagają w zrozumieniu treści podręcznika.
Kolejnym ciekawym znaleziskiem (a to dopiero pierwsza karta!) jest wadliwa transmisja greckiego fragmentu tekstu. W miejscu, gdzie w analogicznych kodeksach znajduje się zdanie: τῶν νόμων οἱ μὲν ἔγγραφοι, οἱ δὲ ἄγραφοι (z praw jedne są spisane, inne zaś niespisane), skryba, ewidentnie nieznający greckiego, zapisał szereg liter. Musiał je przeczytać – czy raczej obejrzeć – w kodeksie, który przepisywał. Zapewne już w nim tekst ten był zniekształcony, bo przepisywany z innego zniekształconego egzemplarza. I tak dalej, przez wiele kolejnych kodeksów. Z takiego głuchego telefonu wyszło błędne τ.ω.Ν.αα.c.Ν.ε.γ.τ.Ρ.α.θ.γ.ο.ο.γ.α.α.Ρ.α.θ.ο.γ. zamiast: τῶν νόμων οἱ μὲν ἔγγραφοι, οἱ δὲ ἄγραφοι.
Echa oryginału widoczne są w tym passusie najbardziej chyba w początkowym τ.ω.Ν – τῶν. Również inne kodeksy zawierające Institutiones… mają problem z tym miejscem. Kodeks biblioteki paryskiej podaje ΙΟΝΝωΜωνωνμηνέττραφωγλείφων, ten z biblioteki watykańskiej τοΝωγαγΜΝΝετΓρафаyаyuarрафоy, a z biblioteki uniwersyteckiej w Padwie τοΝωΜωΝωΖΜΗΓραφωωγαςράφωνU. Kopiści, nie rozumiejąc greki, starali się jak najwierniej odwzorować kształt tekstu. Najlepsze rezultaty osiągnęli w przypadku charakterystycznych liter, takich jak ni (N), gamma (Γ) czy phi (φ), choć w przypadku prezentowanego rękopisu phi przekształciło się w thetę (θ). Niezależnie od częściowych sukcesów w odwzorowaniu liter, przytoczone lekcje jako całość nie tworzą zrozumiałego tekstu.
Zaprezentowany kodeks, jeden z najstarszych i najciekawszych w kolekcji rękopiśmiennej BUW, jest zabytkiem świadczącym o transmisji tekstu, dającym wgląd w umysł glosatora, który na pewno zainteresować może studentów filologii klasycznej, historii czy prawa, a ze względu na dopracowanie artystyczne (staranne pismo, zdobione inicjały) cieszy także oko laika.
Jakub Ługowski
student filologii klasycznej Instytutu Filologii Klasycznej UW, w sierpniu 2025 r. praktykant Gabinetu Rękopisów BUW
Bibliografia:
W. Dajczak, T. Giaro, F. Longchamps de Berier, Prawo rzymskie. U podstaw prawa prywatnego, Warszawa 2018.
H. Kozerska, W. Stummer, Katalog rękopisów Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie, Warszawa 1963.
Digesta Iustiniani Augusti, ed. Th. Mommsen, Berlin 1870.







