
Współczesne Chiny często jawią się jako nieustannie rosnący gigant ekonomiczny i turystyczny – ich milionowe metropolie (takie jak Szanghaj, Pekin czy Chengdu) przyciągają uwagę całego świata. Wydaje się jednak, że w tym wszystkim na dalszy plan schodzą ludzkie losy, nierozerwalnie przecież związane z tak szybkim tempem modernizacji. Rob Schmitz, amerykański dziennikarz ekonomiczny i polityczny, w…