
Zbliża się wielkimi krokami majowy weekend. Słońce świeci i przygrzewa, ogród BUW coraz bardziej rozkwita… a może tak spędzić miło czas czytając w ogrodach. Słonecznej i miłej majówki życzy wszystkim czytelnikom redakcja BuwLOGa.

– Pani Basiu, jaki jest Pani zawód? Menadżer zieleni? Ogrodnik? – Ogrodnik. Skończyłam Wydział Ogrodniczy SGGW, jestem mgr inż. ogrodnictwa. Ewa Kobierska-Maciuszko kiedyś przedstawiając mnie powiedziała „ogrodnik uniwersytecki” – z przyjemnością i dumą używam tego tytułu. Jestem w czwartym pokoleniu związana z ogrodnictwem, choć pierwszym bez ziemi. Trochę się broniłam przed taką rodzinną presją, ale…

Gdy podjęto decyzję o przeniesieniu Biblioteki Uniwersyteckiej na Powiśle, nie obeszło się bez komentarzy, że to nie najlepszy pomysł. Przecież rzeka to powódź, a powódź to katastrofa dla zbiorów. Nawet wśród ówczesnych pracowników pojawiła się opinia, że do BUW będzie można dotrzeć jedynie kajakiem… Szczęśliwie do tej pory woda nas omija, a i konstrukcja biblioteki…