
4. A gdyby tak do Gdyni? Przystanek czwarty: Dworzec Morski Na pierwszy rzut ucha nazwa „Dworzec Morski” brzmi jak oksymoron. Z drugiej strony, prawie zupełnie nie dziwi nas określenie „Port lotniczy”. Dlaczego? Dlatego, że częściej podróżujemy samolotem niż statkiem. A przecież język – także polski – zaczerpnął ze słownika morskiego pełną garść i przerzucił ją…









