BuwLOG

Kategoria: domena publiczna

W domenie publicznej życie zaczyna się po 70. Edycja 2025: Jan Adam Maklakiewicz (1899-1954) – kompozytor

kompozytor

Ostatni tegoroczny odcinek cyklu o twórcach, których prawa autorskie przechodzą do domeny publicznej, należeć będzie do Jana Adama Maklakiewicza. Określić go mianem kompozytora, to zdecydowanie za mało. Ale gdyby z jego licznych aktywności trzeba było wybrać tę najważniejszą, byłaby to właśnie kompozycja.

W domenie publicznej życie zaczyna się po 70. Edycja 2025: Antoni Gawiński (1876-1954)  – „malarz-czarodziej”

portret mężczyzny z wąsami

Do grona artystów, którzy w tym roku dołączyli do obecnych w domenie publicznej, należy zmarły w 1954 r. Antoni Gawiński. Polskie biblioteki cyfrowe (w tym Crispa) stopniowo zapełniają się pracami tego bardzo pracowitego twórcy, aktywnego na polu sztuk plastycznych i literatury, zarówno jako wszechstronny artysta – malarz i ilustrator, a także pisarz – jak i…

W domenie publicznej życie zaczyna się po 70. Edycja 2025: Wacław Borowski – artysta wszechstronny

zdjęcie malarza przy obrazie.

Nazwisko Wacława Borowskiego (1885-1954), po siedemdziesięciu latach od jego śmierci, nie należy do tych najbardziej rozpoznawalnych w świecie sztuki polskiej. Co poniektórzy skojarzą go może z kolegą po pędzlu, Eugeniuszem Zakiem (1884-1926), przedstawicielem słynnej École de Paris, z którym Borowski działał w Stowarzyszeniu Artystów Polskich „Rytm”. Zainteresowani rozwojem polskiej żeglugi w dwudziestoleciu międzywojennym być może…

W domenie publicznej życie zaczyna się po 70. Edycja 2025. Helena Radlińska (1879-1954)

Zstara fotografia z Mężczyzną, kobietą i dwoma psami.

Aktywności, pól działania, prac i publikacji Heleny Radlińskiej (której 70. rocznica śmierci przypadła w minionym 2024 r.) starczyłoby na niejedno życie – zarówno takie wyznaczone datami w biogramach, jak i to „po siedemdziesiątce” w domenie publicznej. Napotykając w katalogach i na półkach bibliotecznych książki sygnowane tym nazwiskiem, chciałoby się zapytać: czy to na pewno ta…

W domenie publicznej życie zaczyna się po 70. Edycja 2025. Władysław Umiński

ilustracja w książce

Nazwisko Władysława Umińskiego (1865-1954) wymienia się na jednym wydechu z Antonim Lange i Jerzym Żuławskim. To trójca odpowiedzialna za przeniesienie na grunt polskiej literatury nowego gatunku literackiego, jakim w XIX wieku była fantastyka naukowa. Umiński nie stał się tak znany jak Żuławski, który pozwolił Polakom fantazjować o kolonizacji Księżyca, ale był bardziej rozpoznawalny niż Lange,…

W domenie publicznej życie zaczyna się po 70. Edycja 2025. Ludomir Michał Rogowski

Stare zdjęcie mężczyzny w okólarach i z wąsami.

  Człowiek, którego życie częstokroć podobne jest do bajki; pracownik uparty i wytrwały – nieuznający szarości życia codziennego; duch słoneczny, bogaty, do głębi panteistyczny – oto rysunek zasadniczy L. M. Rogowskiego. (…)Jest on mistykiem i wszystkie jego prace wypływają z tego źródła. Tymi słowami w kwietniu 1922 r. na łamach warszawskiej prasy Benedykt Hertz opisał…

W domenie publicznej życie zaczyna się po 70. Edycja 2025: Eugeniusz Romer – nauka ujęta na mapach

Stare zdjęcie mężczyzny z wąsami siedzącego przy stole i trzymającego mapę.

Siedemdziesiąta rocznica śmierci polskiego naukowca Eugeniusza Romera (1871-1954) skłania do wspomnienia o tym wielkim człowieku. Urodzony we Lwowie, związał swoje późniejsze życie także z Krakowem. Studiował w Krakowie, Halle i we Lwowie. Dalszą edukację odbywał w Wiedniu i Berlinie, a po powrocie do Lwowa uzyskał habilitację w 1899 r. Interesował się wieloma dziedzinami nauki, a…

W domenie publicznej życie zaczyna się po 70. Edycja 2025

figurki kościotrupów w damskich sukniach.

Śmiało można powiedzieć, że rok 2025 dla domeny publicznej należy do tych tłustych. Lista nazwisk twórców, których kreatywna działalność zasili w tym roku otwarte zasoby jest długa, a to kto się na niej znalazł może wywoływać dreszcze. Zapraszamy więc na przegląd tych wielkich nazwisk, w radosnych rytmach towarzyszących tradycyjnemu meksykańskiemu świętu Dia de los Muertos.…