
Helena Stattler, Sen noworoczny, „Tygodnik Mód i Powieści” 1905, nr 1, s. 7 …miałem taki cudowny sen […] zdawało mi się, że jestem w jakiejś dziwnej szkole, której okna wychodziły z jednej strony na las, a z drugiej na szerokie, przepyszne pola i łąki […] Miałem lekcję matematyki i objaśniałem właśnie jakieś zadanie, a objaśniałem…









