BuwLOG

Na księgarza…

Data 13 grudnia większości z nas kojarzy się raczej ponuro, ale dziś chciałabym wspomnieć o kolegach po fachu, którzy wtedy właśnie obchodzą swoje święto – Dzień Księgarza.

księgarnia

CC BY-NC-ND by Sergio Morchon

Naukę o książce przez wiele lat nazywano bibliografią, gdyż zainteresowanie książką skupiło się na bibliotecznym etapie jej funkcjonowania[1]. Wiąże się to z osobą Joachima Lelewela, wybitnego polskiego historyka, bibliografa, znawcy wielu dziedzin, w tym np. heraldyki. W kolejnych latach rozwijano zagadnienia księgoznawstwa, w ramach którego księgarstwo uznano za jeden z ważnych składników – jako ogniwo pomiędzy nadawcą (autorem i wydawcą) a odbiorcą (czytelnikiem)[2].

Sami księgarze obecnie podkreślają, że nie jest to praca łatwa, a na pewno – nie dla każdego. Pod tym względem są trochę podobni do nas, bibliotekarzy 🙂 Współczesny księgarz to nie tylko sprzedawca. Musi orientować się nie tylko w ofercie swojego miejsca pracy, ale także znać wydawnictwa (zarówno te czołowe, jak i niszowe), wiedzieć, jak książki są wydawane, orientować się w nowościach wydawniczych, „nowych” i „starych” pisarzach. Księgarz to doradca, a dobry księgarz ma w sobie sporo z psychologa:

Wymagania klientów księgarni rosną. Są tacy którzy wiedzą, po co przychodzą i tacy, którzy wiedzą np. tylko, dla kogo ma być książka. Ci potrzebują pomocy w wyborze, do tego trzeba zebrać informacje dotyczące m.in. wieku, zainteresowań osoby, dla której ma być kupiona książka. Bezpośredni kontakt, umiejętnie poprowadzona rozmowa ułatwia zadanie, to znaczy to, jaką książkę polecić. Podobno chłopcy mają bardziej sprecyzowane zainteresowania dotyczące literatury niż dziewczynki, doradzać jednak łatwiej kobietom.  No i wszystkim się spieszy. [3]

Czy każdy, kto pracuje w księgarni, zwłaszcza, jeśli mówimy tu o znanych i dużych sieciach, może nazywać siebie księgarzem? Zdania są podzielone. Na blogu „Zapiski z życia (już nie) księgarza” autorka tak pisze o sobie w Dniu Księgarza:

A ja księgarzem czuję się coraz mniej, a to dlatego, że już nikt ode mnie tego nie wymaga. Ja mam się znać na plecakach, grach i wciskać ludziom czekoladowe misie i herbatki. I zakładki, pamiętajmy o zakładkach! Teraz nikt nie ocenia mojej pracy po tym, jak wygląda moja wiedza o literaturze. Bo to mało istotne. Teraz moją pracę ocenia się po tym, jak dużo nakasówki sprzedaję. I czy informuję klienta o wszystkich możliwych promocjach (czyli jakiś milion). I to nas chyba dobija. Kiedyś doceniano nas za naszą wiedzę i pasję, teraz nikogo ona nie obchodzi.

Dodaje jednak, że prawdziwi księgarze istnieją, tylko z braku miłych księgarń, z klimatem, musieli schować się w sieciówkach, gdzie biegając między czterdziestoma kartonami dostawy, muszą znaleźć miejsce, którego nie ma, na kolejne gry, kalendarze […][4].

Sieciówki wszyscy znamy i nie ma potrzeby wymieniać ich nazw, ale czy kojarzycie w swoim mieście jakąś ciekawą, klimatyczną właśnie księgarnię? Gdzie w asortymencie nie znajdziemy kawy, puzzli czy gry komputerowej? W mojej rodzinnej Łodzi znam kilka takich miejsc – to księgarnie i antykwariaty z duszą. Lubię tam przychodzić choćby po to, by pooglądać książki i porozmawiać z pracownikiem. W takim miejscu książka inaczej pachnie, inaczej też jest wyeksponowana. Inne są rozmowy z księgarzem – niespieszne, bez popędzania, ukierunkowane na konkret, ale też na wymianę poglądów i wiedzy, choć nie uświadczymy tu promocji „wszystko minus 25%”. Dobrze, że istnieją, choć szkoda, że jest ich coraz mniej. Szukajcie takich księgarń, zachodźcie tam czasem. Wszystkich nas łączy przecież miłość do książek.

Wszystkim księgarzom z okazji ich święta – pięknych książek, ciekawych rozmów z czytelnikami i bezproblemowych kontaktów z kontrahentami 🙂

MaKo

[1] Klukowski B., Księgarstwo i zawód księgarza w Polsce, Warszawa 2008, s. 10. BUW Wolny Dostęp Z365.3 .K584 2008

[2] Tamże, s. 11.

[3] Bodziony A., Księgarzem być… 13 grudnia ich święto [online]. Dostępne w Internecie: http://www.miastons.pl/77,3130,Ksiegarzem_byc____13_grudnia_ich_swieto.htm.

[4] Joanna S., Dzień Księgarza [online]. Dostępne w Internecie: http://pamietnik-ksiegarza.blogspot.com/2013/12/39-dzien-ksiegarza.html.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *