BuwLOG

IAML 2022

logo IAML 2022 Prague

Dwie, sąsiadujące ze sobą praskie biblioteki (Miejska Biblioteka Publiczna oraz Biblioteka Narodowa) gościły bibliotekarzy i archiwistów muzycznych na tegorocznym kongresie IAML, odbywającym się 24–29 lipca 2022. Pandemia wydłużyła czeskim kolegom przygotowania; początkowo konferencja planowana była na 2020 rok! Społeczność IAML jest szczerze wdzięczna bibliotekarzom z Pragi, że się nie poddali i dwukrotnie przesuwali termin konferencji. Po ponad dwóch latach wydarzeń organizowanych wyłącznie online, kongres IAML był okazją do osobistych spotkań i radości z rozmów „na żywo”. To wspólne bycie razem było chyba szczególnie celebrowane w tym roku. Okazji ku temu organizatorzy stworzyli wyjątkowo wiele, np. po koncertach, (choć nie jest to kongresowy zwyczaj) czekały na nas przygotowane miejsca i lampka wina – rozmowy trwały dłużej niż zwykle i, w moim przypadku, zaowocowały wstępnym umówieniem się na szkolenia w ramach programu ERASMUS. Trzeba też przyznać, że dla wielu innych osób kongres był miejscem zarażenia się wirusem Covid-19, czemu sprzyjała duża liczba uczestników – zarejestrowało się ich ponad 300.

W tym roku byłam jedyną osobą z naszej Biblioteki obecną w Pradze, choć jeszcze dwie osoby z Uniwersytetu Warszawskiego uczestniczyły w kongresie: doktorantka Instytutu Muzykologii UW – Sonia Rzepka, oraz wicedyrektor tego instytutu, dr Tomasz Górny. Oprócz rozmów towarzyskich i wspólnego zwiedzania Pragi, szukaliśmy również obszarów, w których owocna współpraca naszych jednostek mogłaby być jeszcze bardziej zacieśniona.

Delegacja z Uniwersytetu Warszawskiego

Choć dziesięcioosobowa delegacja z Polski była stosunkowo liczna (bliskość Pragi mogłaby jednak przyciągnąć większą grupę uczestników z naszego kraju), liczba bibliotekarzy była mniejsza niż pracowników naukowych wyższych uczelni. Może to wskazywać na problemy bibliotekarzy związane z finansowaniem ich wyjazdów. Koszty tegorocznej konferencji były rzeczywiście bardzo wysokie. Pracownicy naukowi mają możliwość dofinansowania wyjazdów z różnych programów akademickich, bibliotekarze są tej możliwości najczęściej pozbawieni. Liczba referentów spoza bibliotek na kongresie IAML stale wzrasta; np. podczas sesji, w której prezentowałam referat byłam jedyną bibliotekarką. Trzeba zaznaczyć, że duża część wystąpień pracowników naukowych związana jest z kolekcjami bibliotecznymi – w tym kontekście są one niezwykle ciekawe i bezcenne dla bibliotekarstwa muzycznego. Warto tu przywołać choćby wystąpienia kolegów z UW – dr. Tomasza Górnego – na temat losów kolekcji Książnicy Pomorskiej w Szczecinie i niezwykłych odkryć źródeł muzyki Jana Sebastiana Bacha, jakich tam dokonał oraz referat Sonii Rzepki, prezentującej odkrycie dawnego inwentarza kolekcji przechowywanej obecnie w Bibliotece Narodowej w Warszawie. Jednak część wystąpień muzykologów nie była w żaden sposób związana z bibliotekarstwem muzycznym.

Spostrzeżenia te powstały nie tylko na podstawie obserwacji w trakcie konferencji, ale głównie podczas procesu przyjmowania zgłoszeń. Od zeszłego kongresu jestem członkiem zarządu Sekcji Bibliotek Naukowych IAML. Praca w ramach sekcji obejmuje między innymi ocenę abstraktów wszystkich nadesłanych zgłoszeń według kilku kryteriów. W tym roku przyjęto ponad 100 propozycji wystąpień.

Tegoroczna praca w sekcji była dla mnie satysfakcjonująca i bardzo owocna, spotkania zarządu odbywały się online. Udało nam się przeprowadzić ankietę, na podstawie której planujemy kolejne kroki. Jedno z pytań dotyczyło oczekiwań bibliotekarzy w zakresie szkoleń lub warsztatów. Co ciekawe, pierwszą potrzebą okazała się umiejętność tworzenia wystaw online, potem zaś prowadzenia mediów społecznościowych bibliotek – postaramy się zatem, by przynajmniej jeden temat znalazł się w programie kongresu w Cambridge w 2023 roku. Zarząd sekcji ma możliwość zapraszania interesujących gości spoza IAML. W tym roku wykorzystaliśmy tę możliwość „zamawiając” w Centrum Arvo Pärta w Estonii referat o blaskach i cieniach prowadzenia archiwum muzycznego kompozytora za jego życia. Drugi referat prezentowany z inicjatywy sekcji dotyczył Centrum Kultury i Muzyki Popularnej we Fryburgu, jako instytucji badającej współczesną kulturę.

Zarząd Sekcji Bibliotek Naukowych IAML

Praca w sekcji cieszy mnie również z tego względu, że jest to kontynuacja drogi podjętej w naszym Gabinecie wiele lat temu; w Sekcji Bibliotek Naukowych, z ogromnym zaangażowaniem pracowała przede mną dr Janina Mendysowa, kierowniczka Oddziału Zbiorów Muzycznych (w latach 1954–1970), autorka cenionego katalogu druków muzycznych przechowywanych w BUW.

Podczas kongresu jedna z sesji jest zawsze poświęcona Międzynarodowemu Katalogowi Źródeł Muzycznych (RISM). W dobie rozwoju narzędzi cyfrowych w badaniach humanistycznych warto pamiętać, że dostępna dla wszystkich bezpłatnie baza RISM online jest jednym z najdłużej prowadzonych projektów humanistycznych i uniwersalną, cenioną na świecie bazą źródeł muzycznych. Baza RISM, do której pierwsze opisy źródeł muzycznych z Polski zostały przesłane w 1958 roku przez Adama Mrygonia, ówczesnego pracownika Oddziału Zbiorów Muzycznych BUW, jest stale udoskonalana. Połączona jest z wieloma bibliotecznymi kartotekami haseł wzorcowych, można ją linkować z innymi bazami oraz repozytoriami cyfrowymi. W tym roku wprowadzono drugą wyszukiwarkę, służącą do analizy danych na dużych zbiorach. Wyszukiwarka ta daje możliwość odpowiedzi na pytania krzyżowe, niemożliwe do uzyskania w podstawowej wyszukiwarce. Pierwsze bibliografie RISM wydawane były w formie książek; dziś jest to cenne, stale udoskonalane i powszechnie wykorzystywane w badaniach związanych z muzyką narzędzie humanistyki cyfrowej. Wszystkie projekty biblioteczne w Polsce, w tym obecnie największy – „Dziedzictwo Muzyki Polskiej” prowadzony przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina – wykorzystują bazę RISM do opisu źródeł. Stąd Polska jest obecnie drugim pod względem liczbowym dostawcą metadanych do bazy (za przykład posłużą liczby rekordów przesłane w 2021 roku: Niemcy – 20.451, Polska – 13.676, na trzecim miejscu Czechy – 2.324). Cieszymy się nie tylko z tego powodu, że w BUW baza ta jest wykorzystywana, ale również z faktu, że studenci Instytutu Muzykologii UW (ostatnio również studenci Instytutu Muzykologii UJ) podczas praktyk w Gabinecie Zbiorów Muzycznych uczą się katalogowania rękopisów muzycznych do bazy, dzięki czemu, wielu z nich znajduje zatrudnienie w aktualnie prowadzonych projektach. Tę współpracę i aktywność naszej Biblioteki we wprowadzanie studentów w obszary cyfrowej humanistyki warto podkreślić i docenić.

W trakcie Kongresu miałam przyjemność prowadzić jedną z sesji, prezentować program Sekcji Bibliotek Naukowych w trakcie kolejnej sesji oraz wygłosiłam referat o rękopisach nieznanego osiemnastowiecznego czeskiego kompozytora zachowanych w naszym Gabinecie pt. Father Carolus Weldamon (d. 1736), Canon Regular from Fulnek Monastery – unknown composer and his music. Wysłuchałam również wielu ciekawych referatów, sporo jednak mnie ominęło – dotychczas braliśmy udział w konferencji liczniejszą grupą osób z GZM, dzieliliśmy się potem informacjami i wrażeniami z równoległych sesji. Trzy koncerty oraz wycieczka do Czeskiego Muzeum Muzyki były chwilą wytchnienia. Muszę przyznać, że mimo wielostronnej satysfakcji zawodowej, jakiej doświadczyłam w Pradze, urlop po powrocie z kongresu bardzo mnie ucieszył.

Ewa Hauptman-Fischer, Gabinet Zbiorów Muzycznych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.