BuwLOG

Covidoki [2]

kolorowy kocyk, fioletowe włosy

Runge: „Próbując sobie wyobrazić niebieskawy pomarańcz, czerwonawą zieleń czy żółtawy fiolet, czujemy się jak przy południowo-zachodnim wietrze północnym… Biel i czerń są nieprzezroczyste lub materialne… Nie sposób pomyśleć białej wody jako czystej, podobnie jak klarowanego mleka.” za: Ludwik Wittgenstein: Uwagi o barwach. Warszawa, 2014.Klasyfikacja BUW WD: B3376.W563 B46165 2014

Kilka słów o asertywności

książki o asertywności na półce bibliotecznej

Asertywność, na szczęście, nie jest cechą osobowości, wrodzonym darem od losu czy dobrej wróżki. Zachowań asertywnych, można się nauczyć i z większym lub mniejszym powodzeniem wprowadzać je w swoje codzienne życie dla dobra rodziny, współpracowników,  szefów, podwładnych, nas samych i narodu. Dla ogólnej szczęśliwości. Idziemy przez życie przyjmując pewną postawę życiową, uwarunkowaną przez wiele czynników,…

Mory warszawskie

Pandemia koronawirusa, która na początku marca niemal z dnia na dzień opanowała cały świat, sprawiła, że nasze dotychczasowe życie nagle uległo całkowitej zmianie. Zamarła aktywność gospodarcza i towarzyska, na wiele tygodni zostaliśmy zamknięci w domach, właściwie nie wiedząc, co nas czeka w najbliższej przyszłości. Ten lęk i niepewność sprawiły, że dziś łatwiej nam wyobrazić sobie,…

Covidoki [1]

Mężczyzna czytający książkę siedzący na rozkładanym, drewnianym krześle.

Zapraszamy na nasz nowy cykl wakacyjny. Podróże kojarzą się zawsze z wolnością. Covidoki to pomysł na podróżowanie ze świadomością, że czas COVID-19 wcale się nie skończył. Jest to okazja do poznania bliższej lub dalszej okolicy, ale też czas relaksu i podróży w wyobraźni dzięki literaturze. Nasz cykl to także sposobność, by zajrzeć w ulubione oraz…

Nowości książkowe w BUW – lipiec 2020

AM C D-F GN700-875 Nauki historyczne Michał Jagiełło, Piarżysko. Tatry i Zakopane w reportażach prasowych przełomu XIX i XX wieku, Warszawa: Iskry 2019. BUW Wolny Dostęp DK 4600 .T3J34 2019 Korespondencje prasowe, felietony, artykuły problemowe, szkice, listy – to główne źródła, z których czytelnicy w XIX i XX stuleciu czerpali informacje o Tatrach. Nie mogło…

„Hej, miśki!”… Do której się uczycie?

Plakat BUW dla sów, w tle różowa sowa z otwartym dziobem

Mówią, że gdy kota nie ma, to myszy harcują. A co, gdy nie ma czytelników w bibliotece? Jest nienaturalnie cicho. Brakuje szurania pufą po wykładzinie. Nie słychać szelestu kartek. Nikt nie chrapie uroczo z głową na biurku, bo spędza właśnie siódmą godzinę nad anatomią porównawczą kręgowców. Nikt nie trzaska drzwiami, żeby wybudzić śpiochów z letargu.…

Książka miesiąca Biblioteki Austriackiej w BUW – czerwiec / Buch des Monats in der Österreich-Bibliothek Warschau – Juni. Vladimir Vertlib „Viktor hilft”

Książka miesiąca ‒ czerwiec 2020 Biblioteka Austriacka w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie we współpracy z Instytutem Austriackim w Warszawie mają przyjemność zaprezentować Państwu w ramach projektu „Książka miesiąca” powieść Vladimira Vertliba Viktor hilft będącą ciekawym głosem w debacie na temat uchodźców. W książce naznaczona polityką teraźniejszość przeplata się z przeszłością bohatera i jego rodziny. Powieść…

Śp. Małgorzata Janiszewska

Zdjęcie portretowe kobiety

26 maja 2020 pożegnaliśmy  w Kościele pw. Św. Andrzeja Boboli w Warszawie śp. Małgorzatę Janiszewską (ur. 1937 we Lwowie).  Zmarła była absolwentką warszawskiego bibliotekoznawstwa i  kustoszem w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie. W BUW pracowała w latach 1962 – 2002 w Oddziale Opracowania Zbiorów Zwartych, tzw. Biurze Katalogowym i Oddziale Katalogów.  W latach 70. i 80.…

Obiekt miesiąca: Michał Choromański – samotnik z Zakopanego

Zdjęcie listu pisanego na maszynie do pisania.

W Alfabecie wspomnień Antoniego Słonimskiego z 1975 roku jest taka anegdota: Posadzono mnie na specjalnym fotelu, owinięto szyję jakimś białym prześcieradłem i obcy człowiek z wyostrzonym narzędziem w ręku pochylił się nade mną niebezpiecznie blisko.[1] Autorem tej zabawnej, po witkacowsku niesamowitej opowieści był Michał Choromański, życzliwie przemilczany rozbitek i „wieczny przybysz” polskiej prozy XX wieku.…

Warszawka

Inni mają jeszcze gorzej. Taki diler narkotykowy na przykład. Całe święta ratuje innych od bólu samotności, sam odcinając się od uczuć. Jest młody (30+), zraniony (przez rodziców – wiadomo), głodny (jak twierdzi – pieniędzy). Uzależniony od miasta, którego nienawidzi, które go pożera, wyrzyguje i ponownie zjada.   – Brzmi słabo, ale taka jest powieść Jakuba Żulczyka…