BuwLOG

Karol Szymanowski – ślad utraconej powieści

Prezentowany „obiekt miesiąca” jest hołdem dla niezwykłej osoby, która odeszła niedawno, 30 września – Teresy Chylińskiej. Związana jako redaktorka z Polskim Wydawnictwem Muzycznym, poświęciła większość swojej kariery zawodowej (pozostała bardzo aktywna także na emeryturze, aż do śmierci w wieku 94 lat) badaniom i edycjom twórczości Karola Szymanowskiego. Brała udział w wydawaniu jego dzieł muzycznych, a jej opus magnum stanowi monumentalna monografia (Karol Szymanowski i jego epoka. T. 1-3, Kraków, Musica Iagellonica 2008) oraz edycja korespondencji – zdecydowanie najobszerniejsza spośród tych poświęconych polskim kompozytorom. Pod tym linkiem można przejrzeć jej imponujący, opublikowany dorobek. Zajmowała się nie tylko Szymanowskim i osobami z jego kręgu (m.in. monografia Stanisławy Szymanowskiej, siostry kompozytora i śpiewaczki), ale także innymi ważnymi postaciami życia muzycznego. Wszystkie te aktywności przez ponad pół wieku (!) pozostawały w bliskim związku z Biblioteką Uniwersytecką w Warszawie, w której znajduje się największa część spuścizny Szymanowskiego. Także dzięki jej staraniom (wraz z prof. Zofią Helman) trafiło tu archiwum wybitnego kompozytora emigracyjnego, Romana Palestra. Teresa Chylińska do końca życia utrzymywała z nami żywy kontakt, pracując dosłownie do ostatnich dni (z Magdaleną Borowiec z Gabinetu Zbiorów Muzycznych – działały osobiście, korespondencyjnie i telefonicznie) nad edycją swojej bardzo ciekawej korespondencji z Romanem Palestrem.

Teresa Chylińska. Fot. Bartek Barczyk / © PWM Edition

W ramach badań Teresa Chylińska starała się docierać do ostatnich, rzadko pojawiających się już w obiegu antykwaryczno-aukcyjnym dokumentów związanych z Szymanowskim, znajdujących się w rękach prywatnych, po czym przekonywała ich właścicieli (a potrafiła być bardzo przekonująca), że najlepszym miejscem ich zdeponowania będzie Archiwum Kompozytorów Polskich BUW. Tak pozyskaliśmy m.in. niezwykle cenną światłokopię IV Symfonii, jedyny ślad po unicestwionym w czasie wojny autografie, o której tu wcześniej pisaliśmy. Opowiadała o swoich iście detektywistycznych poszukiwaniach m.in. w wywiadzie dla „Ruchu Muzycznego” (12/2014) udzielonym Dorocie Krzywickiej-Kaindel. Także prezentowany tu obiekt pozyskaliśmy dzięki intensywnym staraniom Teresy Chylińskiej.

Karol Szymanowski, ok. 1923. Ze zbiorów Archiwum Kompozytorów Polskich BUW.

Szymanowski był nie tylko kompozytorem – tworzył również dzieła publicystyczne i literackie, w tym poezję. Do szczególnie ciekawych, a niestety nieznanych nam w całości, należała powieść Efebos, bodaj pierwsza tak otwarcie „queerowa” (jak powiedzielibyśmy dzisiaj) w literaturze polskiej. Powstawała w szczególnie fascynującym okresie jego twórczości, w latach I wojny światowej, gdy – odcięty od świata w rodzinnej, kresowej Tymoszówce, Elizawetgardzie (dziś: Kropywnycki) oraz w dworkach przyjaciół, Jaroszyńskich w Zarudziu i Iwańskich w Ryżawce – sublimował artystycznie wrażenia z wcześniejszych podróży po magna Graecia: południowych Włoszech, Sycylii, a także po Afryce Północnej, tworząc zupełnie nowy, zmysłowy i barwny styl muzyczny, inspirowany antykiem i  imaginacyjnym Orientem, odrębny wobec innych nurtów ówczesnego modernizmu.

Karol Szymanowski i Stefan Spiess w świątyni w Segeście, Sycylia. 1911. Ze zbiorów Archiwum Kompozytorów Polskich BUW.

Dwie główne postaci tej zaginionej w wojennej pożodze 1939 roku [w mieszkaniu Jarosława Iwaszkiewicza, wraz z jego dziełami] powieści to książę Alo Łowicki i kompozytor Marek Korab, które stanowią rozdwojoną personifikację osobowości samego Szymanowskiego. Alo to Szymanowski młody, niepewny, poszukujący własnej drogi twórczej i moralnego samookreślenia. Korab to z kolei Szymanowski taki, jakim chciał widzieć się w przyszłości – piękny, sławny, uznany przez otoczenie. Obu pod koniec łączy miłość, która symbolicznie zespala dwie części zdezintegrowanej wcześniej jedni. […] Całościowy skrót fabuły Efebosa przytacza w swojej książce Spotkania z Szymanowskim Iwaszkiewicz – przypuszczalnie jedyny, któremu dane było poznać całość. Twórca Brzeziny zwraca uwagę na wyrafinowane opisy Florencji, Rzymu i Palermo, oraz liczne odniesienia biograficzne. w postaci pojawiających się literackich reinkarnacji bliskich przyjaciół Szymanowskiego: Natalii Dawydow, Borysa Kochno, a nawet Pawła Kochańskiego i Artura Rubinsteina, których gra została podobno niezwykle plastycznie odmalowana słowem. Nam jednak współcześnie pozostają tylko nieliczne fragmenty dzieła: plan, wstęp, Sympozjon (Uczta) – fragment nawiązujący do platońskiego arcydzieła, oraz Opowieść o cudzie świętego młodzieniaszka Inoka Porfirego-Ikonografa – wmontowane w całość opowiadanie, będące wytworem literackiej fantazji Ala. Całości dopełniają aforystyczne dopiski do niektórych rozdziałów, oraz równie szkicowe annexa i plewy. […] Efebos – mimo iż tak artystycznie kontrowersyjny i w konsekwencji nieukończony był dla Szymanowskiego doświadczeniem fundamentalnym, a bezpośrednią jego kontynuacją stała się opera Król Roger.

z artykułu Piotra Deptucha Pisma literackie Karola Szymanowskiego

Wśród zachowanych fragmentów dzieła znalazła się też przejmująca, nie tracąca aktualności dedykacja: „…tym wszystkim, znanym mi i nie znanym z imienia, wzgardzonym, cierpiącym, wydziedziczonym, umierającym z wolna, dumnie i w milczeniu w zarzuconych im ręką wszechmocną Opinii Publicznej pętach nienawiści i urągowiska, jako też wszystkim rozmyślającym samotnie nad głębszą od śmierci tajemnicą miłości…”.

Latem 1919 roku, w zawierusze po bolszewickiej rewolucji, która bezpowrotnie zniszczyła świat kresowej młodości Szymanowskiego, jego drogi przecięły się w Elizawetgardzie z uciekającym ku Paryżowi młodym rosyjskim poetą Borysem Kochno, którego Szymanowski obdarzył uczuciem oraz – własnym rosyjskim przekładem wspomnianego fragmentu Efebosa: Sympozjon (tu z tytułem ПирЪ). Po latach spotkali się ponownie w Paryżu, lecz Kochno był już wówczas partnerem sławnego baletowego impresaria, Siergieja Diagilewa. Szymanowski przyjął to (według relacji Artura Rubinsteina) źle, co najpewniej przekreśliło szansę na tworzenie muzyki do spektakli słynnych Les Ballets russes, które wcześniej rozsławiły Strawińskiego. Śladem tego uczuciowego epizodu, który bardzo silnie wpłynął na emocje Szymanowskiego, pozostał tylko urywek Efebosa, przechowywany przez dekady w mieszkaniu Borysa Kochno. Co zaszło ponad 60 lat później – opisuje Teresa Chylińska w rozmowie z Dorotą Krzywicką-Kaindel:

Siergiej Sudiejkin, portet Borysa Kochno, 1921, akwarela.

Takim nieoczekiwanym znaleziskiem był też przecież Efebos, prawda? Jak Pani na to wpadła, że Borys Kochno może mieć odpis powieści Szymanowskiego, uznanej wszak za bezpowrotnie straconą w płonącym mieszkaniu Iwaszkiewicza we wrześniu 1939 roku! Przecież to zmartwychwstanie godne feniksa!

– Ależ ja tego wcale nie wiedziałam! Szłam do Borysa do jego studio przy 18 rue Marie Stuart w drugim arrondissement w nadziei, że znajdę może jakieś listy albo zdjęcia. Wiedząc, że jest kapryśny i nieufny, uzbroiłam się w dwumetrowej chyba długości różę. Może dzięki tej róży, a może dlatego, że zorientował się, że i dla mnie Szymanowski jest ogromnie ważny i bliski, Kochno uznał mnie za godną ujrzenia nawet najbardziej osobistych pamiątek po ukochanym. Oznajmił uroczyście, że posiada przepisaną dla niego przez Karola w 1919 roku po rosyjsku Ucztę Platona! Muszę przyznać, że zrazu byłam rozczarowana – bo po co mi Uczta po rosyjsku? Kochno tymczasem podreptał na tę swoją mansardę, przyniósł zawiniątko i podał mi pożółkły ze starości tietrad’. Kiedy zaczęłam przyglądać się rosyjskim bukwom, stawianymi bez wątpienia ręką Karola, przeżyłam wstrząs: tekst był spisany w formie rozmowy niczym sztuka teatralna, ale na marginesie nie pojawiały się imiona Arystodemosa, Sokratesa czy Fajdrosa, lecz: Alo Łowicki, Marek Korab, baron von Rellov, Charles de Villiers… Byłam dosłownie bliska zemdlenia zrozumiawszy, że trzymam w rękach Sympozjon, kluczowy rozdział spisanego przez muzykologów, literaturoznawców czy po prostu wielbicieli Szymanowskiego na straty, bo pochłoniętego przez pożogę wojenną Efebosa! Sto czterdzieści dwie strony przez zakochanego Szymanowskiego przetłumaczone z polskiego na rosyjski, ręcznie przepisane i ofiarowane na pożegnanie opuszczającemu Elizawetgrad Borysowi!

Okładka zeszytu typu szkolnego (Общая Тетрадь – „zeszyt ogólny”) w którym Karol Szymanowski zapisał rozdział Efebosa. Ze zbiorów Archiwum Kompozytorów Polskich BUW.

Teresa Chylińska przekonała ponad osiemdziesięcioletniego Borysa Kochno, który przez dekady nie wiedział, co posiada, że także ten niezwykły obiekt powinien trafić do BUW – ostatecznie zdecydował się na jego sprzedaż, którą w 1988 roku umożliwiła dotacja z ówczesnego Ministerstwa Kultury i Sztuki.

Treść fragmentu można przeczytać w polskim przekładzie w edycji Karol Szymanowski. Pisma, t.2. Pisma literackie pod red. Teresy Chylińskiej dostępnej w BUW.

Pierwsza strona (k. 11r) zapisu fragmentu Efebosa. Ze zbiorów Archiwum Kompozytorów Polskich BUW.

Reprodukcję całego obiektu publikujemy w bibliotece cyfrowej Crispa.

Więcej o utraconej powieści i jej kontekstach m.in. w poniższych publikacjach.

Jarosław Iwaszkiewicz, Spotkania z Szymanowskim, Kraków 1986

Edward Boniecki, W orszaku Dionizosa : mit dionizyjski Szymanowskiego i Iwaszkiewicza, Wrocław 1989

Teresa Chylińska, Karol Szymanowski i jego epoka, Kraków 2008

Bartosz Dąbrowski, Szymanowski. Muzyka jako autobiografia. Gdańsk, 2010

Jako muzyczny aneks do artykułu proponujemy wysłuchanie  utworu Narcyz z cyklu Mity op.  30 nr 2. Karola Szymanowskiego, 1915.  Wyk. Kaja Danczowska – skrzypce, Krystian Zimerman – fortepian

Piotr Maculewicz, współpraca: Magdalena Borowiec, Gabinet Zbiorów Muzycznych BUW


[Efebos]. VIII Главa III Тeма, ПирЪ  / [Karol Szymanowski]

Gabinet Zbiorów Muzycznych BUW, Archiwum Kompozytorów Polskich

Sygn: T-II/1 [6]

102 karty ; 21 x 17 cm, [1919]

Autograf atramentem, korekty wpisane ołówkiem. Karty 1-10, 82-93, 96v-102r niezapisane. Między kartami 17 i 18 jedna karta wydarta.

Na karcie 102 notatka w języku rosyjskim ręką Szymanowskiego.

Tekst powieści w języku rosyjskim. Wiersze w języku francuskim.

Oprawa: kartonowa, zeszytowa, z napisem Общая Тетрадь

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.