BuwLOG

Erasmus – Uniwersytet w Oviedo

22-30 marca 2025 r. miałyśmy okazję uczestniczyć w wyjeździe w ramach programu Erasmus do Biblioteki Uniwersytetu w Oviedo (Universidad de Oviedo) w Hiszpanii. Nasz staż pozwolił nam z bliska przyjrzeć się funkcjonowaniu tamtejszych bibliotek akademickich oraz wymienić doświadczenia z hiszpańskimi kolegami i koleżankami.

Biblioteka Uniwersytetu w Oviedo (BUO) posiada imponującą kolekcję cennych dzieł, obejmującą unikatowe rękopisy, inkunabuły oraz rzadkie edycje z różnych epok. Jest jedną z najważniejszych instytucji naukowych w Hiszpanii. Posiada ponad 200 000 woluminów, w tym:

  • 29 inkunabułów,
  • ponad 600 rękopisów,
  • unikatowe dzieła, jak El Baladro del sabio Merlín (jedyny egzemplarz na świecie),
  • największy zbiór literatury o koniach i jeździectwie w Hiszpanii (kolekcja Gineta),
  • cenne zbiory cervantyńskie (w tym dwa egzemplarze Don Kichota z 1605 r.).

Biblioteka ma za sobą tragiczną historię – w 1934 r. miały tu miejsce krwawe wydarzenia związane z Rewolucją w Asturii (hiszp. Revolución de Octubre) – robotniczym powstaniem przeciwko Republikańskiemu rządowi. Powstanie objęło głównie region Asturii, w tym miasto Oviedo. Wtedy doszło do tragicznego pożaru, który niemal doszczętnie zniszczył Bibliotekę Uniwersytetu w Oviedo. W wyniku tego wydarzenia utracono około 55 000 woluminów, w tym ponad 250 rękopisów, 66 inkunabułów oraz liczne cenne dzieła z XVI, XVII i XVIII w. Ocalała jedynie niewielka część zbiorów, które znajdowały się poza głównym budynkiem w czasie pożaru.

W odpowiedzi na tę katastrofę, już w listopadzie 1934 r. powołano do życia Stowarzyszenie Byłych Studentów i Przyjaciół Uniwersytetu w Oviedo, które zainicjowało międzynarodową kampanię mającą na celu odbudowę biblioteki. Dzięki darowiznom z całego świata, w tym z Japonii, Niemiec i Litwy, oraz zakupowi prywatnych kolekcji, takich jak biblioteka Roque Pidala (20 000 woluminów, w tym 23 inkunabuły) i spuścizna hrabiego de Toreno, udało się odbudować zbiory biblioteczne. ​ Wiele z tych dzieł zostało zdigitalizowanych i jest dostępnych online poprzez platformę DigiBUO.

Dzięki temu mogłyśmy obejrzeć niektóre z tych cennych obiektów np. Relación del viaje de Fray Diego de Ocaña por el Nuevo Mundo (1605) – autor opisuje podróże mnicha po Ameryce Łacińskiej, pokazuje zwyczaje mieszkańców. Zawiera wiele barwnych rysunków, co sprawia, że jest prawdziwą kroniką Indian.

Widziałyśmy również miniaturowy ośmioboczny egzemplarz Koranu, znanego również jako „sancak Koran” (od tureckiego słowa oznaczającego „sztandar”), był popularny od XVI do XVIII w. w świecie islamskim, zwłaszcza w Imperium Osmańskim, Persji i Egipcie. Te niewielkie manuskrypty, często o wymiarach zaledwie 3-5 cm, pełniły funkcję amuletów ochronnych – noszone blisko ciała, na ramieniu, czole, szyi lub przyszywane do ubrań. W kontekście militarnym bywały przymocowywane do sztandarów wojskowych, w wierze, iż zapewniają boską opiekę w czasie bitwy.

Odwiedziłyśmy Wypożyczalnię Międzybiblioteczną, gdzie przedstawiono nam procedury wypożyczeń międzyinstytucjonalnych. Omówiono z nami zasoby elektroniczne dostępne dla użytkowników oraz zaprezentowano Portal de la Investigación – narzędzie wspierające pracę naukowców Uniwersytetu w Oviedo, które wywarło na nas duże wrażenie swoją funkcjonalnością i przejrzystością.

Miałyśmy także okazję poznać pracę działu akcesji, odpowiedzialnego za zakup nowości, przyjmowanie darów oraz zarządzanie zasobami elektronicznymi. Interesujące było porównanie procedur obowiązujących u nas i w Hiszpanii – różnice wynikają głównie z  odmiennych uwarunkowań prawnych i organizacyjnych.

W trakcie naszego pobytu odwiedziłyśmy kilka bibliotek specjalistycznych działających w ramach Uniwersytetu: bibliotekę geologiczną, bibliotekę nauk humanistycznych, bibliotekę nauk ścisłych oraz bibliotekę studium nauczycielskiego. Każda z nich wyróżniała się nieco innym charakterem i profilem zbiorów, ale wszystkie łączyły wysokie standardy obsługi użytkowników i dbałość o przestrzeń przyjazną do nauki.

Szczególne emocje wzbudziła wizyta w bibliotece medycznej, znajdującej się w budynku wydziału medycyny. W jej dolnej części mieści się basen wypełniony formaliną, w którym przechowywane są zwłoki wykorzystywane podczas zajęć z anatomii i sekcji zwłok. Choć zaproponowano nam możliwość jego zobaczenia, zgodnie odmówiłyśmy – sam opis wystarczył, by pobudzić wyobraźnię.

Ostatniego dnia naszej wizyty odwiedziłyśmy Bibliotekę Regionalną Asturii (Biblioteca de Asturias Ramón Pérez de Ayala) – nowoczesną instytucję o charakterze publicznym, pełniącą funkcję biblioteki centralnej regionu. Wizyta ta była doskonałym podsumowaniem naszego pobytu – mogłyśmy zobaczyć, jak funkcjonuje biblioteka o nieco innym profilu niż biblioteki akademickie.

A teraz trochę ciekawostek o Oviedo stolicy Asturii, czyli tej zielonej, deszczowej części Hiszpanii, która wygląda jakby bardziej pasowała do Irlandii niż do stereotypu „Hiszpania = plaża i słońce”. Miasto słynie z romańskich kościołów wpisanych na listę UNESCO, np. Santa María del Naranco i San Miguel de Lillo, które stoją sobie spokojnie od IX w. i wciąż zachwycają. W centrum wznosi się imponująca katedra San Salvador.

katedra w Oviedo
Katedra San Salvador

Mieszkańcy Asturii chlubią się tym, że ich kraina jako jedyna w Hiszpanii nie została podbita przez Arabów.

Jest także coś dla kinomanów – Woody Allen nakręcił tu część filmu „Vicky Cristina Barcelona” i dostał nawet honorowe obywatelstwo miasta. Pamiątką tego wydarzenia jest pomnik reżysera naturalnej wielkości.

pomnik Woody'ego Allena idącego deptakiem
Woody Allen w Oviedo

W parku Campo de San Francisco w 2014 roku został odsłonięty pomnik Mafaldy – bohaterki komiksów argentyńskiego rysownika Quino, który otrzymał nagrodę Asturii.

Mafalda - pomnik postaci z komiksu siedzący na ławce w parku
Mafalda

Oviedo jest miastem rzeźb i pomników – według źródeł jest ich ponad 100.

Oviedo to też miasto sidry – lokalnego cydru, który pije się w rytualny sposób: kelner trzyma butelkę nad głową, szklankę nisko i leje, żeby się napowietrzyło (czyli robi bałagan dla efektu).

Wyjazd był dla nas niezwykle inspirujący. Poza zdobyciem wiedzy i wymianą doświadczeń, miałyśmy także okazję poznać kulturę Asturii i poczuć gościnność hiszpańskich gospodarzy.

grupa osób pozuje na schodach

Magdalena Szymańska, Oddział Gromadzenia i Uzupełniania Zbiorów

Agata Mickiewicz, Oddział Udostępniania

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.