BuwLOG

Bez Trzymanki

Jako zapalony cyklista wystawy Bez Trzymanki. Jak rower zmienia Warszawę nie mogłem przeoczyć. Muzeum Woli odwiedziłem w samym szczycie rowerowego sezonu, w sierpniu, ale samą wystawę można oglądać jeszcze długo, bo aż do 2 lipca 2027 roku.

Narracja wystawy nie skupia się nie na technikaliach, ale na społecznym oddziaływaniu tego środka transportu, który stał się, jak sami kuratorzy piszą:

… ogniwem między epoką ruchu pieszego i konnego a dominacją silników spalinowych…

Ulotka/plakat wystawy Bez Trzymanki. Jak rower zmienia Warszawę

Na wystawie zostały pokazane zarówno oryginalne obiekty…

Rysunek, szkic jadących rowerzystów.
Stanisław Witkiewicz, Cykliści i fragment roweru, 1900.

jak również ich kopie powstałe z digitalizatów (także tych z BUW)…

Zdjęcie kopii dawnych gazet związanych ze sportem rowerowym
„Kolaż, Wioślarz i Łyżwiarz: tygodnik sportowy ilustrowany”, 1899. Wtórniki ze zbiorów BUW.

oraz, oczywiście, rowery i różne przedmioty z rowerami powiązane.

Zdjęcie rower typu koleżówka powieszony pionowo na ścianie.

W kontekście społecznym zaznaczone zostało, że rower to wolność, emancypacja, brak ograniczeń, z czym się w wielu aspektach zgadzam. Łatwość poruszania się po mieście „bicyklem” jest ogromna, ale za tą wolnością powinna iść odpowiedzialność za innych uczestników ruchu. A w tym pomagają przepisy ruchu drogowego 😉

niewielka książeczka ze znakami drogowymi
Przepisy ruchu dla rowerzystów na drogach publicznych w Polsce na okres 1938-1939.

Jako, że Muzeum Woli jest oddziałem Muzeum Warszawy, zwracana była też uwaga na rowerową transformację stolicy. Ciekawym aspektem poruszonym na wystawie była nie tyle infrastruktura drogowa, ale otoczka, która towarzyszy rowerzystom – sklepy, serwisy, przyjazne kawiarnie czy inne miejsca.

Wystawę mogę szczerze polecić, nie tylko rowerzystom. Tematyka rowerowa nie pojawia się na BuwLOGu po raz pierwszy, oprócz oczywistego cyklu Rowerowy BUW, w wielu innych wpisach tematy rowerowe również się przewijają. Zapraszamy do lektury! 🙂

Tekst i fotografie: Grzegorz Kłębek, Oddział Rozwoju Zasobów Elektronicznych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.