
Choć Islandia to jeden najmniejszych krajów Unii Europejskiej pod względem zaludnienia (około 360 tysięcy mieszkańców), to wyzwania, z jakimi mierzą się tamtejsi bibliotekarze są na miarę dużych krajów.

Współpraca Wielkiej Brytanii z Unią Europejską w ramach programu Erasmus zakończyła się z końcem maja 2023 r. Smutne to wieści, zarówno dla nas, jak i dla brytyjskich akademików. Pieniądze przeznaczone przez ostatnie lata na mobilne zajęcia dla studentek / studentów i szkolenia dla pracowniczek / pracowników przyczyniły się znacząco do intensyfikacji wymiany dobrych praktyk…

Nasze trzydniowe szkolenie w Universitätsbibliothek TU Berlin w całości dotyczyło programu Alma i interfejsu Primo. W związku z tym, że w przyszłym roku w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie zostaną wdrożone te narzędzia, chciałyśmy jak najwięcej dowiedzieć się o procesie ich implementacji oraz o ich codziennej obsłudze. Szkolenie miało bardzo spersonalizowany charakter, zostało przygotowane specjalnie dla nas.

Szukając odpowiedniego miejsca, które mogłybyśmy odwiedzić w ramach programu Erasmus+ kierowałam się trzema warunkami, które musiała spełnić wybrana instytucja:
ALMA Library System (to oczywiste!),
uczelnia inna niż wszystkie inne (marzyłam o “wyjątkowym” miejscu),
dojazd pociągiem (kocham pociągi, zwłaszcza na trasach międzynarodowych).

Historia BNU sięga czasów wojny francusko-pruskiej (lipiec 1870 ‒ maj 1871), kiedy to biblioteka miejska w Strasburgu została spalona. Niemcy odbudowali bibliotekę z takim rozmachem i taką dbałością o kolekcje, że w Rzeszy strasburska biblioteka stała się trzecią pod względem ważności (po Berlinie i Monachium). Pod koniec 1871 r. otwarto piękny budynek usytuowany w najbardziej prestiżowej części miasta.

Uczelnia w Cagliari nie posiada jednej dużej biblioteki uniwersyteckiej. Klika mniejszych tworzy system biblioteczny. (…) Zauważyłyśmy, że nie ma znaczenia, czy biblioteka jest większym kompleksem, czy do dyspozycji użytkowników została wygospodarowana niewielka przestrzeń. Wszystkie cieszyły się sporym zainteresowaniem czytelników (chociaż nie wszystkie miały klimatyzację, co przy ponad 30 stopniach upału bywa uciążliwe).

W bibliotece studenci mogą wypożyczyć ponadto gry planszowe, ale i inne pomoce, jak kalkulatory, okulary (również 3D), czy mniejsze przyrządy, jak zszywacze. Jak w każdej z dotychczas odwiedzonych przeze mnie czeskich bibliotek akademickich, tak i w Libercu widoczna jest dbałość o wygodę i komfort czytelników. Kolorowe sofy i fotele w strefie poza obszarem wolnego dostępu i czytelni, miejsce, gdzie studenci mogą wspólnie pracować, rozmawiać lub relaksować się to już standard.